2013.04.01

Dwa konta, jeden bank

- Wiesz, ile zer ma bilion? - Kuba spojrzał na siostrę pytającym wzrokiem. - Dwanaście - odpowiedziała bezbłędnie. - A trylion? - drążył dalej. - Osiemnaście. - Kasia nie dała się zaskoczyć. - No dobrze. Ale na pewno nie wiesz, ile to jest kwintylion - powiedział zaczepnie Kuba.

Miał rację. Kasia nie wiedziała, a prawdę mówiąc, nie tyle nie wiedziała, ile nie pamiętała. Duże liczby zawsze sprawiały jej problem. Mówiła o nich "olbrzymy" i wolała nie zaprzątać sobie nimi głowy.
- Punkt dla ciebie. Teraz moja kolej - odpowiedziała i spojrzała na kartkę w poszukiwaniu pytania,
które mogłoby być równie trudne dla Kuby.

Grali już prawie godzinę w matematyczną zgadywankę i cały czas był remis. Obydwoje bardzo chcieli wygrać. Zwycięzca miał wybrać, gdzie spędzą z rodzicami pierwszy tydzień wakacji. Nad morzem czy w górach?

PKO JUNIOR

- Już mam - odezwała się chwilę później Kasia. - Słuchaj uważnie… Ile pieniędzy zaoszczędziłbyś, gdyby rodzice zaraz po twoim urodzeniu przez 13 lat wpłacali na twoje konto sto złotych miesięcznie?

Kuba zmarszczył brwi, spojrzał na siostrę i zaczął intensywnie liczyć. Im dłużej to trwało, tym większy uśmiech pojawiał się na twarzy dziewczynki.

- Wiesz, czy nie wiesz? - dopytywała.

Kuba nie był pewny, ale poddać się nie chciał.

- To pytanie jest niezgodne z naszym regulaminem. Przecież w SKO można mieć konto dopiero od szóstego roku życia, czyli od momentu rozpoczęcia nauki w szkole! - denerwował się Kuba.

- A o PKO Junior nie słyszałeś?

- Kasia wiedziała, że wygraną ma w kieszeni. Już chciała powiedzieć coś więcej, ale w drzwiach ich pokoju stanął Detektyw Oszczędek.

Dostępne od urodzenia

- Czy to prawda? Jest konto dla dzieci PKO Junior? - chciał wiedzieć Kuba.

- Najprawdziwsza! To jedyne takie rozwiązanie w Polsce - odpowiedział Detektyw.

- A czym się różni od SKO? Jest lepsze? Jak można je założyć? - Kuba zarzucił go lawiną pytań.

- Podstawowa różnica jest taka, że SKO działa przy szkole i jest przeznaczone tylko dla uczniów. Natomiast konto PKO Junior dostępne jest dla dzieci w wieku od 0 do 13 lat - tłumaczył.

- Zarówno w SKO, jak i w Juniorze dzieci, choć pod czujnym okiem opiekunów, mogą samodzielnie prowadzić własny rachunek bankowy w internecie.

A kto z takiego konta może mi wypłacić pieniądze, jeśli np. chciałbym kupić sobie nowe rolki? - drążył chłopiec.

- W przypadku PKO Junior - są to rodzice.

- No właśnie. I jeśli rodzice założą takie konto tuż po urodzeniu dziecka i będą co miesiąc przez 13 lat wpłacać sto złotych, to zaoszczędzą 15,6 tys. zł - dodała Kasia.

- A odsetki? - chciał wiedzieć Kuba.

- Masz rację. - Kasi zrobiło się głupio, bo zupełnie o tym zapomniała.

Im więcej, tym lepiej

Detektyw tylko czekał na to pytanie. W komputerze błyskawicznie wpisał adres: junior.pkobp.pl i  okazał stronę Kubie i Kasi. Były i skarbonki, i odznaki za oszczędzanie. A przy tym nowe funkcjonalności, takie jak inicjowanie przelewów i doładowań telefonu komórkowego.

- Wkrótce pojawią się kolejne - tłumaczył Oszczędek.

- A można oszczędzać jednocześnie w SKO i PKO Junior? - Kuba był oczarowany nową ofertą.

- Oczywiście. Obydwa te serwisy są ze sobą powiązane - przytaknął Detektyw. - Ale musicie porozmawiać z rodzicami, bo to oni mogą otworzyć wam taki rachunek. Od lipca będzie je można otworzyć w każdym oddziale PKO Banku Polskiego.

- W takim razie idę porozmawiać z tatą - ucieszył się Kuba.

- Dwa konta to większa mobilizacja. Ale może uda się, że i większy zysk. W szkole będę oszczędzał w SKO, tu z rodzicami… Muszę je mieć!

Kasia była podobnego zdania. Wiadomo, im więcej będą oszczędzać, tym większe środki zgromadzą. A jeśli więcej zaoszczędzą, to w przyszłym roku będą mogli dołożyć swoje oszczędności do nowego komputera. Tak, żeby każde miało swój. Albo w czasie wakacji pojadą i w góry, i nad morze.

- Przy okazji możemy powiedzieć tacie, gdzie chcemy jechać na początku wakacji - wtrącił się Kuba.

- A ty wolisz nad morze czy w góry? - chciała wiedzieć Kasia.

- Ale przecież przegrałem…

Kubie znów zrobiło się smutno.

- Z moich wyliczeń wynika, że jest remis! - uśmiechnęła się Kasia i puściła oko do Detektywa Oszczędka.

- W takim razie zróbmy losowanie - zaproponował Kuba.

- A w przyszłym roku, dzięki oszczędnościom w SKO i PKO Junior, będziemy mogli pojechać w góry, nad morze i na Mazury!

  • Oszczędzanie krok po kroku:

    1. Określ cel oszczędzania.
    2. Ustal ramę czasową, czyli czas, do kiedy chcesz uzbierać pieniądze.
    3. Policz, ile musisz oszczędzać dziennie, tygodniowo bądź miesięcznie, żeby osiągnąć wyznaczony  cel.
    4. Systematycznie odkładaj nawet najdrobniejsze kwoty.
    5. Zaoszczędzone sumy wpłacaj na konto SKO i PKO Junior.

loaderek.gifoverlay.png