2016.10.06

Jemy zdrowo, jest wesoło

– Jestem gotowy – krzyczał z przedpokoju Kuba. Zniecierpliwiony chłopiec zajrzał do salonu i zobaczył siostrę przed telewizorem. – A co to? Mieliśmy iść na rower – zdziwił się. – Jeszcze chwilę. Ciocia mojej koleżanki występuje w jakimś programie kulinarnym. Ale tych programów o gotowaniu jest tak dużo...

Jem zdrowo, jest wesoło

– To chyba dobrze. Mama mówi, że moda na gotowanie i zdrowe jedzenie jest bardzo fajna –przypomniał Kuba.

– Racja! Wiesz co, Kuba, mam pomysł – powiedziała po chwili namysłu Kasia.

– Przygotujemy pyszną i zdrową kolację dla rodziców!

– A co zrobimy? W książeczce SKO „Apetyt na zdrowie” czytałem, że trzeba jeść pięć posiłków dziennie. Najważniejsze jest śniadanie, a każdy kolejny posiłek może być mniejszy. Wychodzi na to, że robiąc zdrową kolację, nie napracujemy się za bardzo – cieszył się Kuba.

– Bardzo śmieszne. Od kilku dni tryskasz humorem, może to dzięki pestkom dyni, które ciągle wcinasz. Mają dużo żelaza poprawiającego nastrój. – Tak jak brokuły i szpinak, które ostatnio często jemy. Ale nie, tobie nastroju nie poprawiły, więc to jednak moje pestki tak działają – żartował dalej Kuba.

– Ja za to jem więcej płatków zbożowych i mam lepszą pamięć. Przypominam ci więc, że mieliśmy wybrać danie na kolację. Może sałatkę?

– Hm, ja wolałbym naleśniki – powiedział Kuba.

– No dobrze, ale z warzywami lub owocami – zgodziła się Kasia.

– Z owocami! A umiesz zrobić ciasto?

– Pewnie, to łatwe. Jajko, mąka, mleko, woda i trochę soli. Potrzebne będą też owoce, serek i miód – powiedziała i zapisała wszystko na kartce.

Rodzeństwo na zakupach

Kasia i Kuba poszli na zakupy. Kiedy dotarli do sklepu, z uwagą szukali potrzebnych
produktów. Sprawnie wybrali piękne jabłka, banany oraz kiwi i ruszyli na poszukiwanie serka, mleka i jajek.

– Pamiętasz, że trzeba zawsze czytać etykiety na produktach? – spytała brata Kasia.

– Tak, mama ciągle to powtarza, zwłaszcza od czasu, kiedy kupiła przeterminowany jogurt – śmiał się Kuba.

– Ale nie tylko o datę chodzi, trzeba też sprawdzać skład, czyli co w takim produkcie się znajduje, np. czy w naszym serku jest ser czy jakieś zagadkowe E. Na etykiecie jest też wiele innych informacji, np. ile zawiera cukru i kalorii.

– Tak, to bardzo ważne, szczególnie dla dziewczyn – znów zaśmiał się chłopiec.

– Żartujesz sobie, a zdarza ci się kupować sok, wybierając ten, który ma ładne opakowanie. To jaki sok dziś kupimy? – zapytała Kasia.

– Porzeczkowy, będzie pasował do naleśników z owocami.

Tajemniczy głos

Dzieci wybierały produkty, uważnie czytając informacje na pudełkach.

– Dobry wybór! Porzeczki mają dużo witaminy C – odezwał się do dzieci tajemniczy żeński głos. Zaskoczone rodzeństwo rozejrzało się dokoła i zobaczyło… mamę.

– Mamo, co tu robisz? – zapytał zdziwiony Kuba.

– Jak to co? Zakupy. Co wy tu robicie? Jeszcze rano wybieraliście się na rowery, a tymczasem spotykamy się w sklepie. Szybko zmieniacie plany.

– Postanowiliśmy zrobić wam niespodziankę… – zaczął mówić Kuba, ale spojrzał na siostrę i zawiesił głos.

– Zrobimy dziś kolację.

– Będą naleśniki z owocami – nie wytrzymał Kuba.

– Wspaniale – powiedziała mama.

– To co kupujemy?

– Już nic. Mamy wszystko co trzeba – stwierdziła Kasia.

– Jesteście niesamowici – z dumą powiedziała pani Ekspert i wszyscy ruszyli do kasy.

Zapach zdrowia

W drodze do domu mama pytała, skąd wziął się ten pomysł z kolacją i czy dzieci pozwolą jej odrobinę sobie pomóc. Rodzeństwo ucieszyło się z propozycji i wczesnym wieczorem wszyscy zajęli się gotowaniem. Mama zrobiła ciasto na naleśniki z dodatkiem mąki pełnoziarnistej, Kasia przygotowała owoce, a Kuba zajął się dekoracją. Tata nakrył do stołu i cierpliwie czekał na kolację, której zapach unosił się w całym mieszkaniu. Gdy zasiedli do stołu, zachwytom nie było końca.

– Naleśniki są wyjątkowo pyszne! – stwierdził tata.

– I zdrowe – dodał z dumą Kuba.

– To prawda. Jabłka i kiwi dostarczają sporo witaminy C, banany zawierają wiele różnych witamin i potas dobrze wpływający na pracę mózgu, serek zawiera wapń, miód to zdrowy cukier, a orzechy są źródłem magnezu i witaminy E wzmacniającej odporność. Pamiętajcie jednak, że nawet jedząc zdrowo, należy zachować umiar i nie przesadzać z ilością zjadanych potraw. Prawda, Janku? – z uśmiechem zapytała pana Eksperta żona. I cała rodzina wybuchnęła śmiechem. To była bardzo zdrowa i wesoła kolacja.

  • Witaminy – Alfabet Zdrowia

    Witamina A – wpływa na wzrok. Znajdziesz ją w marchwi, papryce i sałacie.
    Witaminy B – wpływają na skórę. Znajdziesz je w ciemnym pieczywie, płatkach zbożowych, kaszach, mleku, rybach, jajkach, szpinaku, brukselce, brokułach, fasoli i grochu.
    Witamina C – wpływa na odporność. Znajdziesz ją w czarnych porzeczkach, papryce, rzodkiewce, truskawkach i selerze.
    Witamina D – wpływa na kości. Wytwarzana jest w naszej skórze pod wpływem słońca.
    Witamina E – pełni funkcję ochronną dla organizmu. Znajdziesz ją w ziarnach zbóż, nasionach słonecznika, orzechach i śliwkach.
    Witamina F – wzmacnia organizm, poprawia stan skóry. Znajdziesz ją w olejach roślinnych, pestkach słonecznika i dyni.
    Witamina K – korzystnie wpływa na żyły. Znajdziesz ją w szpinaku, brukselce, brokułach, sałacie oraz pomidorach.

    Więcej informacji znajdziesz w publikacji „ Apetyt na zdrowie – czyli o zasadach prawidłowego odżywiania, świadomym kupowaniu i niemarnowaniu żywności”.

Czytaj także:

Tomek ocenia Juniora

O tym, jak nauczyłam się oszczędzać (i jak uczę tego swoje dzieci)