2015.10.15

Mieszkać ładnie jak student

Każde lokum, byle tylko było tanie? Nic z tych rzeczy. Tzw. standard studencki to już mit, bo studenci wcale nie wybierają najtańszych mieszkań. Aż 70 proc. polskich studentów decyduje się na grupowy wynajem mieszkań od osób trzecich, a 14 proc. wybiera akademik. Spory problem tkwi jednak w niedopasowaniu charakterów, poglądów i podejścia do kwestii porządków. Z tego powodu ok. 25 proc. studentów nie utrzymuje żadnych relacji towarzyskich ze współlokatorami, wynika z raportu "Jak mieszkają polscy studenci", przygotowanego przez Europejskie Forum Studentów AEGEE we współpracy z Gumtree.

Jak mieszkają studenci? Fot. shutterstock.com

Każdego roku ośrodki akademickie w październiku ożywają dzięki fali studentów – tych, którzy wracają po wakacyjnej przerwie oraz tych zupełnie nowych. To ogromna grupa osób, które, poszukując własnego kąta, zwracają uwagę nie tylko na koszty, choć są one bardzo ważne, ale również na inne aspekty – wygląd i komfort mieszkania, odległość od uczelni czy centrum, dogodne połączenia komunikacji miejskiej.

Według prognoz Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, w roku akademickim 2015/2016 w Polsce studiować będzie około 1,5 miliona osób. Około 900 tys. współdzieli lub będzie współdzielić mieszkanie studenckie.

O ile jeszcze dwie dekady temu zakwaterowanie w akademiku, gwarantujące, oprócz przystępnej ceny, codzienny kontakt z innymi studentami i bujne życie towarzyskie, cieszyło się ogromną popularnością wśród studentów, to teraz tę formę zakwaterowania wybiera zaledwie 14 proc. z nich. Niewielu – zaledwie 4 proc., stać na mieszkanie we własnym lokum. Ci, którzy studiują w mieście, w którym mieszkają, pozostają najczęściej w domach rodzinnych.

Największą popularnością w największych ośrodkach akademickich (Kraków, Warszawa) cieszy się obecnie grupowy wynajem mieszkań od osób trzecich, tzw. flatsharing. Na taką formę kwaterunku decyduje się około 70 proc. studentów, niezależnie od miasta. Oznacza to setki tysięcy długoterminowych transakcji wynajmu każdego roku. Jednak mimo że rynek najmu nieruchomości w wielu miastach opiera się głównie na studentach, wielu wynajmujących tkwi w mylnym przekonaniu, że student wynajmie każde, nawet najgorsze mieszkanie, jeśli tylko jego cena będzie przystępna. Jednak tak nie jest.

Fakt, że tyle osób decyduje się na wynajęcie mieszkania, a prawie 50 proc. ocenia jego standard jako dobry, świadczy o tym, że w poszukiwaniach równie ważne jak cena jest standard i lokalizacja. W Warszawie ważne jest, aby mieszkanie było blisko linii metra, ale studentom zależy także na tym, aby kuchnia była dobrze wyposażona, by była w niej zmywarka, a pokój miał pełne, ładne umeblowanie. Podobne oczekiwania co do wystroju mieszkania ma większość studentów, którzy wynajmują mieszkanie – mówi Katarzyna Merska-Pietrak, koordynator ds. komunikacji Gumtree.

Razem, ale osobno

Z raportu, który powstał na podstawie badania przeprowadzonego we wrześniu tego roku na próbie 300 studentów, głównie z dużych miast – Warszawy (39 proc.), Krakowa (32 proc.) oraz innych ośrodków uniwersyteckich (29 proc.), wynika, że aż 95 proc. wynajmujących studentów dzieli mieszkanie z innymi. Równo połowa wynajmuje samodzielny pokój, 45 proc. zaś dzieli pokój przynajmniej z jedną osobą. Tylko 5 proc. posiada komfort samodzielnego mieszkania.

W poszukiwaniu mieszkania studenci najczęściej korzystają z portali internetowych na co wpływ może mieć fakt, że szukają pokoju w mieszkaniu i w ten sposób łatwiej się dobrać przez portal niż agencję nieruchomości. Jednak zasady wynajmu są podobne – właściciele często pobierają kaucję i umieszczają zapis, że jeśli lokatorzy chcą opuścić mieszkanie przed ustalonym w umowie terminem, wówczas kaucja nie jest zwracana – mówi Katarzyna Merska-Pietrak.

Cena najmu 2-pokojowego mieszkania we wrześniu br. w 10 największych ośrodkach akademickich (wg ofert na portalu Gumtree.pl) wyniosła: 2 587 zł w Warszawie, 2 046 zł we Wrocławiu, 1 863 zł w Krakowie, 1 585 zł w Katowicach, 1 373 zł w Szczecinie, 1 318 zł w Gdańsku, 1 314 zł Poznaniu, 1 305 zł w Lublinie, 1 252 zł w Łodzi, 1 163 zł w Bydgoszczy.

Miesięczne koszty zakwaterowania i podstawowych rachunków stanowią istotną część budżetu studenta mieszkającego poza domem rodzinnym. Ponad 40 proc. średnio wydaje miesięcznie na ten cel od 501 do 700 zł, 28 proc. do 500 zł, 22 proc. od 701 do 1000 zł. Dla 6 proc. wydatek ten przekracza 1 000 zł, a dla 3 proc. sięga ponad 1 300 zł.

Na samodzielny pokój w mieszkaniu trzeba wydać miesięcznie od 700 do 1 000 zł, ale jeśli zdecydujemy się na dzielenie go z inną osobą, koszt spada do 500-700 zł.

Co ciekawe, porównując średnie ceny najmu w dwóch największych ośrodkach akademickich: Warszawie i Krakowie, do wydatków mieszkaniowych jakie ponoszą studenci w tych miastach, widać, że studenci w droższym mieście wolą rezygnować z komfortu mieszkania (np. decydując się na współdzielenie pokoju) niż płacić więcej za wynajem. Struktura wydatków mieszkaniowych w obu miastach wydaje się być bardzo podobna.

Prawie jak w domu

Od tego, jak mieszkamy, zależy w dużej mierze nasze samopoczucie, dlatego studenci zwracają uwagę na to, czy mieszkanie jest ładne, wygodne, a nie tylko na to, ile kosztuje. Mit „standardu studenckiego”, jako mieszkania nadającego się do generalnego remontu, powoli odchodzi do lamusa.

Prawie jedna trzecia studentów ocenia swój standard mieszkania jako bardzo dobry, a 48 proc. jako dobry. Dla 9 proc. standard zasługuje na określenie "wspaniały". Niski standard mieszkania deklaruje 11 proc. badanych, a tylko 1 proc. ocenia swoje zakwaterowanie jako „bardzo słabe”.

Bałagan – wróg nr 1

Zdecydowana większość studentów pozostaje w dobrych stosunkach ze swoimi współlokatorami, jednak aż 25 proc. nie utrzymuje żadnych relacji towarzyskich z osobami, z którymi zdecydowała się zamieszkać.

Głównym źródłem domowych konfliktów (60 proc.) jest bałagan w mieszkaniu. Inne, zdecydowanie rzadsze, to zbyt częste wizyty znajomych (5 proc.), głośne imprezy (4 proc.), odmienny światopogląd (4 proc.) czy kwestie finansowe (3 proc.). Dla 24 proc. życie pod jednym dachem nie dostarcza powodów do kłótni i konfliktów.

Znalezienie osoby, z którą będzie można bez konfliktów przemieszkać cały rok akademicki, jest bardzo trudne. Studenci organizują nawet specjalne castingi na współlokatorów, które niestety nie zawsze kończą się sukcesem.

To, co zaskoczyło, ale też zasmuciło nas, to fakt, że aż 25 proc. współlokatorów nie utrzymuje ze sobą żadnych kontaktów towarzyskich. Jest to na pewno przykre, bo to, jakie mamy relacje z innymi ludźmi mocno wpływa na nasze samopoczucie i zadowolenie z sytuacji życiowej. Dlatego opracowaliśmy wyszukiwarkę idealnych współlokatorów – Flatmejt.pl, pozwalającą na dobieranie się osób, które aktualnie poszukują zakwaterowania nie tylko pod względem ceny, lokalizacji, czy preferowanej dzielnicy. Osoby, które poszukują mieszkania mogą dobierać się również pod względem światopoglądu, charakteru, stylu życia, podejścia do imprezowania, czy bardzo ważnej – jak się okazuje – kwestii podejścia do porządków. A ta, jak pokazują badania, jest powodem 60 proc. konfliktów wśród studentów – podkreśla Katarzyna Merska-Pietrak.

I dodaje, że na Flatmejt.pl, po dwóch tygodniach działalności serwisu, jest ok. 800 rejestracji, a pełna funkcjonalność planowana jest na wiosnę przyszłego roku.

Agnieszka Morawiecka
ISBnews

  • Konto dobre dla Młodych

    PKO Konto dla Młodych jest przeznaczone dla osób w wieku 18–26 lat. Założymy je bez wychodzenia z domu. Wystarczy złożyć wniosek online: www.pkobp.pl/dzieci-uczniowie-i-studenci/rachunki/, a umowa zostanie dostarczona przez kuriera.

    Korzyści:

    • 0 zł za konto bez żadnych warunków,
    • 0 zł za wypłaty kartą ze wszystkich bankomatów w Polsce i na świecie,
    • 0 zł za kartę do konta – wystarczy 5 płatności w okresie, w którym jest pobierana miesięczna opłata,
    • 0 zł za krajowe przelewy internetowe,
    • 0 zł za pakiet 5 SMS-ów w ramach usługi powiadomienia SMS,
    • 0 zł za udzielenie kredytu odnawialnego,
    • przyjazna usługa autooszczędzania – bez wysiłku i przy okazji,
    • darmowa aplikacja IKO umożliwiająca płatności mobilne.

Czytaj także:

Preferencyjny kredyt studencki – dobry sposób na studencki start

Studenckie oszczędności