2018.08.01

Stolmach. Meble z polskim sercem

Meble powstające w Stolmachu budzą zainteresowanie i podziw gości największych europejskich targów meblarskich. Dzięki współpracy z uznanymi na świecie firmami, dla których tworzą wielcy kreatorzy designu, firma z Nowego Dworu Gdańskiego produkuje jednostkowe serie mebli dla najbardziej wymagających klientów.

Aż 80 proc. działalności Stolmachu stanowi eksport produktów z litego drewna dla światowych marek meblarskich, takich jak Vitra, Hem, Made By Hand, czy Møbel Copenhagen. Meble trafiają przede wszystkim na rynki Skandynawii, Stanów Zjednoczonych i Szwajcarii.

Początkowa skala naszej działalności była dużo mniejsza. Przez kilka lat po utworzeniu Stolmachu w 1992 r. kontynuowaliśmy rodzinne tradycje rzemieślnicze, a firma zajmowała się świadczeniem usług stolarskich dla lokalnej społeczności – wspomina Piotr Łukasiuk, właściciel Stolmachu.Z czasem rozszerzyliśmy ofertę o toczone elementy drewniane na potrzeby produkcji schodów, wyposażenia wnętrz oraz ekskluzywnych mebli, co pozwoliło na rozpoczęcie współpracy z innymi firmami z sektora meblarskiego, najpierw jedynie w Polsce, później również za granicą.

Od 2002 r. firma zaczęła produkować elementy drewniane dla polskich producentów schodów m.in. dla Rintalu, Drewlandu, Mikro z Koszalina. Największym z nich jest firma Rintal z Tczewa, której schody można określić mianem produktów z górnej półki.

Dla bydgoskiej Selli, producenta krzeseł tapicerowanych, Stolmach dostarcza drewniane boczki foteli tapicerowanych. Dzięki temu produkty firmy z Nowego Dworu są elementem wyposażenia sal koncertowych i teatralnych m.in. Filharmonii Świętokrzyskiej. Jednak w Polsce Stolmach współpracuje głownie ze studiami projektowymi, np. ze znanym również za granicą Studiem Rygalik.

Doświadczenie i inwestycje

Meble z litego drewna, w których produkcji wyspecjalizował się Stolmach, wykonywane są z surowca pochodzącego z Polski oraz ze Stanów Zjednoczonych m.in. orzecha i białego dębu – cenionych za strukturę i barwę. W planach jest wprowadzenie do produkcji nowych gatunków drewna. – Jakie gatunki i kiedy zaczniemy importować zależy od trendów w meblarstwie. Bacznie je obserwujemy podczas największych międzynarodowych targów – wyjaśnia Piotr Łukasiuk.

Dodaje, że rynek, na którym działa jego firma, jest dość wąski, ale za to bardzo wymagający. Krajowa konkurencja jest raczej niewielka, głównymi konkurentami są podmioty zagraniczne. Na światowe rynki firma weszła w 2004 r. Jej właściciel podkreśla, że rywalizacja z najlepszymi graczami światowymi udaje się dzięki doświadczeniu i inwestycjom. – O początkach kontaktów zagranicznych w dużym stopniu zadecydował łut szczęścia, ale późniejszy sukces jest efektem ciężkiej pracy, wykwalifikowanej, profesjonalnej załogi i inwestycji m.in. w nowoczesny park maszynowy – uważa Piotr Łukasiuk.

Stolmach wciąż inwestuje w rozwój. W ubiegłym roku powstały hale – magazynowa i biurowa. W planach jest także równoległy rozwój technologiczny w takich dziedzinach jak automatyka czy robotyka. Planowane inwestycje to zakupy kolejnych urządzeń CNC i robotów produkcyjnych, dalsze wdrażanie certyfikatu ISO 9001:2015 oraz systemów poprawiających środowisko pracy. – Chcemy się rozwijać i jesteśmy otwarci na ciekawe propozycje – deklaruje szef Stolmachu.

Partner w biznesie

W rozwoju firmy z Nowego Dworu znaczącą rolę odgrywa współpraca z PKO Bankiem Polskim.– Nie raz otrzymaliśmy wsparcie finansowe w realizacji inwestycji infrastrukturalnych niezbędnych do dalszego wzrostu i ekspansji firmy – podkreśla Piotr Łukasiuk. – Korzystaliśmy też ze znajdujących się w ofercie Grupy kapitałowej PKO Banku Polskiego kredytów hipotecznych i usług leasingowych, a na co dzień Bank służy nam fachowym doradztwem. Stolmach bierze pod uwagę dalszą współpracę poprzez współfinansowanie nowych linii produkcyjnych, co pozwoli poszerzyć ofertę i wejść na kolejne rynki zagraniczne.

Ważny atut: załoga

Piotr Łukasiuk podkreśla, że sukcesy jego firmy to w ogromnym stopniu zasługa zaangażowanej i doskonale wykwalifikowanej załogi. Firma zatrudnia obecnie 170 osób. Oprócz pracowników z branży stolarskiej – czeladników i mistrzów – także wielu specjalistów obsługi technicznej, automatyków, elektromonterów, informatyków i operatorów CNC. Pracują w niej także specjalizujące się w rękodziele panie z doświadczeniem zdobienia ręcznego galanterii drewnianej. – Inwestujemy w rozwój zawodowy pracowników. Uczestniczą w branżowych szkoleniach wewnętrznych i zewnętrznych. Nasi menedżerowie doskonalą się w zakresie planowania produkcji oraz zarządzania zasobami ludzkim – podkreśla Piotr Łukasiuk.

 

Lidia Sosnowska
Ekspert PKO Banku Polskiego

 

Marcin Urbański, Oddział 3 PKO Banku Polskiego w Gdańsku 
Stolmach jest klientem naszego banku już od 6 lat. Współczesny biznes zmienia się bardzo szybko. Staramy się wspierać naszego klienta w sprawnym reagowaniu na te zmiany oferując mu nowoczesne narzędzia oraz wiedzę z zakresu usług bankowych. To bardzo inspirujące obserwować dynamiczny rozwój przedsiębiorstwa na rynku krajowym i zagranicznym. Cieszymy się, że jako partner finansowy możemy uczestniczyć w sukcesie Stolmachu.

 

Czytaj także:

Lecznicza moc ukryta w bursztynie – rozmowa z laureatem konkursu Gdyński Biznesplan 2018

ZenCard: Walczymy o skalę

Awek – nie jesteśmy najwięksi, dlatego staramy się bardziej

Pliki do pobrania

    • Bankofirma

      02019.07.04

      Okna, drzwi i bramy z Białegostoku. W Pafo-Bud stawiają na jakość

      Konkretny w rozmowie, skuteczny w biznesie. Taki jest Dariusz Matyszewski, udziałowiec firmy Pafo-Bud z Białegostoku, która od ponad 20 lat produkuje okna, drzwi i bramy. W swoich działaniach spółka stawia na jakość towaru i usługi przy zastosowaniu nowoczesnych rozwiązań technologicznych.

      więcej
    • Bankofirma

      02019.07.04

      Przejdź płynnie do faktoringu

      Po faktoring sięga coraz większa grupa przedsiębiorców. Nie wszyscy jednak jeszcze wiedzą, jakie mogą mieć korzyści z umowy faktoringu. Nie chodzi tylko o płynność finansową firmy – faktoring to również możliwość zabezpieczenia się przed nieuczciwymi partnerami i ich weryfikacja jeszcze przed rozpoczęciem współpracy.

      więcej
    • Bankofirma

      02019.07.01

      Maciejowy Sad – kiedy rodzinna pasja, staje się biznesem

      Maciejowy Sad to idealny przykład, jak rodzinną pasję przekuwać w rodzinny biznes. Przed laty Jerzy Karczewski na lutyńskiej ziemi w okolicach Wrocławia założył sad. Później opiekę nad gospodarstwem przekazał synowi Maciejowi. W 2010 r. postanowili zwiększyć dostępność tłoczonych soków, żeby szersze grono konsumentów mogło skosztować ich produktów.

      więcej
    • Bankofirma

      02019.06.28

      Pizza była mało znana. „Pruszynka” to zmieniła

      Kiedy Piotr Pruszyński w 1998 r. otworzył swoją pierwszą pizzerię „Pruszynka” w Białymstoku, wielu ludzi w regionie nie wiedziało, czym jest pizza i co po złożeniu zamówienia otrzymają na talerzu. Dziś przedsiębiorca posiada pięć lokali, które z powodzeniem zaspokajają apetyty mieszkańców miasta.

      więcej
    • Bankofirma

      02019.06.13

      Pensjonat i hotelik w mazurskim stylu. Goście przyjeżdżają nawet trzy razy w roku

      Goście z Europy Zachodniej zamiast dużych hoteli wolą mniejsze i kameralne obiekty, gdzie mają bezpośredni kontakt z właścicielami. Znajdują to u nas w Pensjonaciku Cyklada i Mazurskiej Chacie – przekonuje Jacek Jaworski, który wraz z żoną Izabelą prowadzi obiekty wypoczynkowe na uboczu Mikołajek w okolicach Jeziora Mikołajskiego. Małżeństwo przygotowuje właśnie Pawilon SPA z sauną i jacuzzi, bo ciągle chce rozwijać ofertę dla turystów.

      więcej
    • Bankofirma

      02019.06.11

      Let’s Fintech with PKO Bank Polski – rozumiemy potrzeby innowacyjnych firm

      PKO Bank Polski rozwija projekt Let’s Fintech, dzięki któremu współpracuje ze startupami i angażuje się w wyszukiwanie najbardziej perspektywicznych rozwiązań technologicznych dostępnych na rynku. O pracy zespołu, wdrożeniach i poszukiwaniu kolejnych projektów mówi Grzegorz Pawlicki, dyrektor Biura Innowacji w PKO Banku Polskim

      więcej
    Pokaż więcej