2017.11.13

Polska szermierka znów zalśniła!

Stu dwudziestu zawodników z trzech krajów. Reprezentacje klubów z całej Polski. Słodki smak zwycięstwa i gorycz porażki. Braterstwo i szacunek. Krzyżując szpady pod hasłem „Przywróćmy blask polskiej szermierki” świętowano w Warszawie 99. rocznicę odzyskania niepodległości.

Szermierze w dwóch grupach wiekowych (z roczników 2001-2004 oraz 2006-2007) stoczyli bój o tytuły indywidualne i drużynowe. W szranki stanęli chłopcy z kilkunastu klubów, biorąc udział w dziesiątkach pojedynków. O puchary i nagrody walczyli ze sobą zawodnicy z Polski, Litwy i Białorusi.

Tryumfatorami tegorocznego Turnieju Niepodległości zostali podopieczni Marka Poznańskiego i Piotra Kiełpikowskiego z Polskiego Klubu Szermierczego. Wywalczyli tytuły mistrzowskie w trzech z czterech głównych kategorii. W rywalizacji drużynowej Szpada Chłopców Juniorzy Młodsi zwycięstwo odnieśli Jakub Cieślik, Jan Glinka, Antoni Nossarzewski i Jan Socha. Na najwyższym miejscu podium stanęła również młodsza drużyna z Polskiego Klubu Szermierczego. Pierwsze miejsce w kategorii Szpada Chłopców 10-11 lat zajęli Filip Krochmalski, Jacek Łęski i Tadeusz Wąsik. W rywalizacji indywidualnej zwyciężył Jan Socha (Szpada Chłopców Juniorzy Młodsi).

Zwycięstwa to tylko w niewielkiej części wrodzony talent – podkreślają zawodnicy. – To ciężka praca na treningach oraz zaangażowanie trenerów pozwoliły nam osiągnąć sukces – mówił jeden z zawodników, Jan Glinka.

W trakcie turnieju, który odbył się na biało-czerwonym Stadionie Narodowym w Warszawie, czuć było atmosferę zarówno wielkiego święta szermierki, jak i Narodowego Święta Niepodległości. Do historii oraz tradycji szabli i oręża polskiego nawiązywała nie tylko promująca turniej galopująca husaria, ale również grupy rekonstrukcyjne – ubrane w mundury z epoki Józefa Piłsudskiego oraz szermierze prezentujący walkę szablami.

Naszym zamiarem jest nie tylko rozwijanie imprezy sportowej na wysokim poziomie, ale również promowanie idei patriotycznych i niepodległościowych – podkreślał Marek Poznański, prezes Polskiego Klubu Szermierczego. Walki finałowe oraz wręczenie nagród podczas Turnieju Niepodległości poprzedził koncert, w trakcie którego pojawiły się pieśni nawiązujące do czasu, gdy Polacy odzyskiwali swój kraj. O wzniosłości wydarzenia mówili zarówno organizatorzy, jak i goście.

– Przy okazji Narodowego Święta Niepodległości możemy mówić o odbudowywaniu siły polskiej szermierki. Ogromnie cieszy fakt, że młodzi ludzie, tak mocno zaangażowani w swój sport, widzą szerszą perspektywę związaną z Polską i budowaniem własnejprzyszłości – zauważył Michał Kuczmierowski, dyrektor Pionu Marketingu i Komunikacji PKO Banku Polskiego, który dekorował tegorocznych laureatów. 

Turniej odbył się pod hasłem „Przywróćmy blask polskiej szermierki”. – To był kiedyś niezwykle mocnysport – zauważa Piotr Kiełpikowski, trener, medalista olimpijski z lat 1992 i 1996. Zdobywaliśmy wiele medali mistrzostw świata oraz olimpijskich. W ostatnich latach nie odnotowujemy takich sukcesów. Myślę, że dzięki takim turniejom zaczynamy przywracać młodzieży, która jest odrobinę zagubiona w tej wirtualnej rzeczywistości, chęć do uprawiania sportu, a przede wszystkim szermierki.

Blask polskiej szermierki niewątpliwie powraca. Szacunek jakim darzą się szermierze stojący naprzeciw siebie na planszy czy gesty przyjaźni pomiędzy zawodnikami pozwalają z nadzieją patrzeć w przyszłość. Szermierka ma swoją magię. Tu codziennością po skończonych pojedynkach są słowa pokonanych „gratuluję”, „świetna robota”, „zasłużyliście na zwycięstwo”. Te wzorce warto powielać. Zarówno w sporcie, jak i w życiu codziennym.

Bartłomiej Pobocha

Czytaj także:

Turniej Niepodległości na Stadionie Narodowym 

Floretem walczą o przyjaźń

Szable, szpady i florety w dłoń! Krótka historia szermierki i fechtunku

Pliki do pobrania