2017.12.04

Cavaliada Poznań 2017 – wielkie zwycięstwo Andrzeja Opłatka

Andrzej Opłatek na koniu Copperfield 40 ruszył #zkopyta po sukces i wygrał najważniejszy konkurs Grand Prix Poznania rozgrywany o nagrodę PKO Banku Polskiego podczas pierwszej z imprez w ramach cyklu Cavaliada Tour. Poznaliśmy też zwycięzców Cavaliady Future oraz innych konkursów organizowanych w ramach tegorocznych zawodów.

None

Poznańska Cavaliada odbyła się w dniach 30 listopada – 3 grudnia. Na arenach Międzynarodowych Targów Poznańskich zawodnicy walczyli w konkursach w skokach przez przeszkody, dresażu, WKKW (wszechstronny konkurs konia wierzchowego) i powożenia, które są wpisane do kalendarza Światowej Federacji Jeździeckiej. Nie zabrakło też pokazów z udziałem koni oraz targów sprzętu i akcesoriów jeździeckich.

Polska radość na Grand Prix

W konkursie Grand Prix o nagrodę PKO Banku Polskiego do rozgrywki, po bezbłędnych przejazdach, weszło 17 zawodników. I to mimo że parkur podstawowy wydawał się wszystkim bardzo trudny – dwanaście przeszkód (od 145 cm do 160 cm), w tym trzy podwójne kombinacje, umieszczono na dystansie zaledwie 380 m. Ku ogromnej radości poznańskiej publiczności, wśród „zerowych” były cztery polskie pary: Jarosław Skrzyczyński na Chacclanie, Cassandra Orschel na Acanthya, Michał Kaźmierczak na Stakorado i Andrzej Opłatek na wałachu Copperfield 40. W takiej sytuacji wydawało się, że rozgrywka będzie bardzo zacięta. Ostatecznie double clear zaliczyły tylko cztery pary.

Najlepszy czas rozgrywki miał Jarosław Skrzyczyński, który z jednej strony swoją precyzyjną, ale i bardzo ryzykowną jazdę, przepłacił dwoma błędami (pozycja 11). Andrzej Opłatek świetnie wykorzystał ostatnie miejsce na liście startowej. Pokonując parkur bezbłędnie osiągnął czas, który dał mu wygraną. To pierwsze od 2007 roku zwycięstwo Polaka na terenach Międzynarodowych Targów Poznańskich i pierwsze, odkąd ta impreza odbywa się pod marką Cavaliada. Drugą pozycję zajął reprezentant Niemiec, Philip Ruping na klaczy Clinta, wcześniej startujący na koniu Andrzeja Opłatka. – Bardzo dziękuję Philippowi, że tak świetnie przygotował do wysokich konkursów Copperfielda. To koń doświadczony, ale też bardzo wrażliwy. Każda arena charakteryzuje się czymś innym, ale on w szczególności nie lubi mieć wokół siebie innych koni. Jednak kiedy wyjeżdżamy na parkur i jesteśmy we dwóch, to po prostu jedziemy – skomentował Andrzej Opłatek.

Trzecie miejsce wywalczył Estończyk, Urmas Raag na klaczy Ibelle Van De Grote Haart, który zdobywając 17 punktów umocnił się na prowadzeniu w Lidze Europy Centralnej Pucharu Świata. Michał Kaźmierczak w Grand Prix ostatecznie zajął ósme miejsce, a w Rankingu Ligi Europy Centralnej był trzeci. W sumie ma on 55 punktów i spokojnie może myśleć o przygotowaniach do finału ligi, który odbędzie się podczas Cavaliady w Warszawie.

Zmagania młodych

Poznański finał zmagań w konkursach w ramach Cavaliady Future (skierowanej do zawodników urodzonych w roku 2006 lub później) o nagrodę PKO Banku Polskiego w kategorii MINI wygrała Karolina Miś na kucu Rock. Do rozgrywki awansowały także zajmujące kolejne miejsca: Matylda Szrajer i Wollings Lion King, Natalia Głowacz i Szaman oraz Wiktoria Ryciak i Klausinka. W kategorii MIDI pierwsze miejsce zajęła Marcelina Jackowiak na kucu Barkarola. W rozgrywce walczyły także zajmujące finalnie kolejne pozycje: Marta Konarska i Sulima, Natalia Czarnak i Czandra, Maria Karnabal i Annouschka 10 oraz Amelia Szczupakowska i Jowisz.

Konkurs specjalny – sztafetę w ramach Cavaliada Future – zwyciężył team, w którego skład weszły dwie młode zawodniczki Natalia Głowacz (koń Szaman) i Marta Konarska (Sulima) oraz doświadczony WKKW-ista Paweł Warszawski (frontiera). Na kolejnych miejscach znalazła się drużyna prowadzona przez Mściwoja Kieconia na Che Guevara L (Kinga Kozber – Frankenhoeh's Mylord i Roksana Naumiuk – Domino) oraz damski, bardzo młody skład (Wiktoria Ryciak – Klausinka i Zuzanna Prymek – Aragano) pod wodzą Aleksandry Kierznowskiej (Valencia).

Finał małej rundy

W finale małej rundy najlepszy był Szwed Rolf-Goran Bengtsson na klaczy Yajamila. Bengtsson to zresztą największa gwiazda tegorocznej Cavaliady – dwukrotny wicemistrz olimpijski (w 2004 drużynowo i w 2008 indywidualnie), który w 2011 roku sięgnął po tytuł Mistrza Europy, a w poprzednim sezonie wygrał cykl Longines Global Champions Tour. Na drugim miejscu w konkurs zakończył Jarosław Skrzyczyński na Quintelli, a na trzecim Willem Greve na ogierze Carrera. Zawodnicy pokonywali przeszkody o wysokości 135 cm.

Najszybszy z najszybszych

Adam Grzegorzewski na wałachu Okarino zajął z kolei pierwsze miejsce w konkursie szybkości. Dziewiętnastolatek pokonał 32 zawodników z całego świata.Drugi był Łotysz Kristaps Neretnieks na koniu Camerlane, a trzeci Portugalczyk Rodrigo Giesteira Almeida na Isolde Vd Heffinck.

Halowy Puchar Polski w Paraujeżdżeniu

Tradycyjne, jak co roku, podczas Cavaliady w Poznaniu został rozegrany Halowy Puchar Polski w paraujeżdżeniu – jednym z odłamów parajeździectwa, czyli sportowej jazdy konnej osób niepełnosprawnych. Po dwóch dniach zmagań pierwsze miejsce wywalczyła Monika Bartyś na koniu Caspar, drugie – Mariusz Woszczek na koniu Ingria, a trzecie – Maciej Bigaj na koniu Grojec R.

Zawody można śledzić w mediach społecznościowych pod hasłem #zkopyta. Kolejna impreza odbędzie się w Lublinie w dniach 15-18 lutego 2018 r. Zapraszamy!

Więcej na temat Cavaliady znajduje się na stronie www.cavaliada.pl.

Maciej Pobocha

Czytaj także:

Końska dawka emocji - startuje Cavaliada 2017/2018

#zkopyta po wiedzę cz. 1. Lach bez konia jak ciało bez duszy

Pliki do pobrania