2018.03.05

Warszawski etap (za)koń(czony)! Cavaliada Tour 2017/2018 dobiegła koń(ca)!

Kilkaset koni, jeźdźcy całego świata, 520 tys. zł w puli nagród i cztery dni pełne sportowych emocji – to najkrótsze podsumowanie warszawskiej Cavaliady, ostatniego etapu zmagań Cavaliada Tour 2017/2017. Hala Torwar pękała w szwach, każdego wieczora na trybunach zasiadało ok. 4 tys. widzów. Te zawody to prawdziwa końska dawka emocji na najwyższym światowym poziomie! Grand Prix Cavaliady wywalczył Jarosław Skrzyczyński, a całe podium należało do Polaków.

 

Już po raz siódmy, w dniach 1-4 marca, teren warszawskiego Torwaru zamienił się w arenę zmagań jeździeckich na międzynarodowym poziomie. Warszawska Cavaliada prezentowała trzy wymiary: sport, pokazy oraz targi. To tutaj koneserzy jeździectwa mieli okazję spotkać gwiazdy z Polski i zagranicy. Dla rodzin z dziećmi była to natomiast doskonała okazja do rozpoczęcia pasjonującej jeździeckiej przygody.

Obiekt przy ulicy Łazienkowskiej w Warszawie był areną rywalizacji jeźdźców startujących w konkursach skoków przez przeszkody, ujeżdżaniu, wszechstronnym konkursie konia wierzchowego i powożeniu zaprzęgami czterokonnymi. Skoczkowie walczyli o awans do finału Pucharu Świata, który odbędzie się w tym roku w Paryżu. Specjalną atrakcją był spektakl inspirowany obchodami setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Show zatytułowane Razem od wieków, którego premiera odbyła się w trakcie drugiego dnia Cavaliady, zostało przygotowane z myślą o pasjonatach jeździectwa i historii. Wykorzystano w nim najnowsze technologie. Przy pomocy animacji 2,5 i 3D, video mappingu i niezwykłej muzyki udało się stworzyć niezwykłe widowisko, pełne emocji i nagłych zwrotów akcji. Jak najlepiej opowiadać o historii? Właśnie w ten sposób!

Sportowe emocje

Najważniejszy w Cavaliadzie jest jej wymiar sportowy. Warszawa to ostatni etap zmagań – podsumowanie trzech imprez i rozgrywki finałowe w wielu konkurencjach. To tutaj nastąpiło rozstrzygniecie i to w stolicy wręczano najbardziej prestiżowe nagrody.

Zawody należą do niezwykle udanych. Od lat uczestniczę w Cavaliadzie, wcześniej jako kibic podziwiający zmagania z trybuny, dziś jako przedstawiciel głównego sponsora – PKO Banku Polskiego. Moje zaangażowanie jest tym większe, że moja córka od niedawna również zaczęła jeździć konno. Cavaliada wciąż się rozwija, jest tu coraz więcej światowej klasy zawodników oraz kibiców. Poziom zawodów stale rośnie. Konie są obecne w polskiej tradycji od wieków. PKO Bank Polski nieprzerwanie wspiera wszystko to, co polskie i nierozerwalnie związane z naszą tradycją –  mówi Grażyna Ciurzyńska, wiceprzewodnicząca Rady Nadzorczej PKO Banku Polskiego

Duża runda – zaliczana do Pucharu LEC

Największą sympatią warszawskiej publiczności cieszył się Adam Grzegorzewski, który udowodnił, że jego starsi koledzy powinni już czuć na plecach oddech młodości. Na wierzchowcu Zazou Szumawa zajął pierwsze miejsce w piątkowej Dużej Rundzie. To pierwsze zwycięstwo 20-latka w konkursie zaliczanym do światowego rankingu oraz do Pucharu Świata. Pokonał on m.in. Alesa Opatrnego z Czech na Crooku (2. miejsce) oraz Portugalczyka Rodrigo Giesteira Almeidę na koniu Hassan Van De Wittemoere (3. miejsce). Specjaliści są przekonani, że tak dobre wyniki to przygrywka do występów na olimpiadzie w Tokio lub Paryżu.

Potęga konia i jego skoku

W konkursie Potęga Skoku rywalizacja zakończyła się na przeszkodzie o wysokości 210 cm! Skrzętnie rozbudowywany przez sędziów mur urósł aż o 40 cm. Drogą eliminacji do finału doszło dwóch zawodników – Hubert Kierznowski na koniu Denver Z oraz Jan Bobik na wierzchowcu Santisa. Obaj ex aequo zajęli pierwsze miejsce.

Konkurs WKKW

W emocjonującym pokonywaniu przeszkód, wzorowanych na naturalnych, zwyciężył Paweł Warszawski na koniu Aristo AZ, który dzięki sprytnemu skróceniu trasy zdeklasował rywali. W pościgu za liderem publiczność mocno wspierała Joannę Pawlak i Fantastic Friedę. Ostatecznie amazonka zajęła drugie miejsce. Trzecia lokata przypadła faworytowi, Mateuszowi Kiempie na wierzchowcu Lassban Radovix. W tej rywalizacji widać już było początek damsko-męskiego starcia, które na dobre rozpoczęło się chwilę później.

Venus vs. Mars

Piątkowy wieczór na warszawskiej Cavaliadzie uświetniła konfrontacja Venus z Marsem, w ramach której jeźdźcy rywalizowali z amazonkami. Zmagania na parkurze, za sprawą Jana Bobika i wierzchowca Catalaya, zwyciężyli panowie. Drugie miejsce zajęła Karolina Kiełbasa Borgström na koniu Carinjo. Tym razem to Mars zatryumfował!

Przyszłość Cavaliady i polskiego jeździectwa w rękach amazonek

Ostatni etap Cavaliady Future zdominowały młode amazonki. Rywalizowały w dwóch kategoriach: Mini – zawodniczki 11-letnie i młodsze na kucach o wzroście do 130 cm i Midi – zawodniczki 11-letnie i młodsze na kucach o wzroście do 148 cm. Amazonki udowodniły, że nie przez przypadek trafiły na parkur tegorocznej Cavaliady. Zagrzewane gromkim dopingiem publiczności w zawrotnym tempie pokonywały kolejne przeszkody. Zwyciężczynią konkursu Mini została Martyna Ufnal na koniu Ramiro. W Midi pierwsze miejsce na podium przypadło Marcelinie Jackowiek na gniadej klaczy Barkarola – starszej od niej o 11 lat! Dziewczynki rywalizowały o nagrodę PKO Banku Polskiego, którą odebrały z rąk Grażyny Ciurzyńskiej, wiceprzewodniczącej rady nadzorczej PKO Banku Polskiego oraz Marka Roszczyka, dyrektora Regionu Bankowości Detalicznej PKO Banku Polskiego w Warszawie.

Następnym etapem zmagań najmłodszych była sztafeta. Tu seniorzy koń w koń z młodymi walczyli o nagrodę PKO Banku Polskiego. Zwyciężyła drużyna złożona z amazonek, których wiek w sumie wynosi jedynie 37 lat! Pierwsze miejsce zajęły Zuzanna Prymek na koniu Trevor H, Martyna Ufnal na kucu Ramiro oraz Aleksandra Kierznowska na klaczy Valencia.

Finał zmagań młodych amazonek nastąpił w niedzielę. Nastoletnie amazonki rywalizowały, pokonując przeszkody o wysokości 75 i 90 cm w kategoriach Mini i Midi. Ich dzielne kuce gładko radziły sobie z ciasnymi nawrotami i szaleńczym tempem pościgu za najlepszym czasem przejazdu. Konkurs w Warszawie pozwolił wyłonić zwyciężczynie sezonu 2017/2018. W kategorii Mini tryumfowała Martyna Ufnal na koniu Ramiro, drugie miejsce zajęła Karolina Miś na karym ogierze o imieniu Rock, trzecia lokata należała do Natalii Głowacz i Szamana. Zmagania w konkursie Midi zwyciężyła Marta Konarska na Sulimie, drugą nagrodę zdobyła Marcelina Jackowiak na Barkaroli, trzeci stopień podium należał do Amelii Szczupakowskiej i Jowisza. Złote medale całych rozgrywek Cavaliada Future trafiły na ręce Martyny Ufnal (kategoria Mini), oraz Marceliny Jackowiak (kategoria Midi).

Młodzież to przyszłość. Zarówno polskiego jeździectwa, jak i Polski oraz jej gospodarki. Wspieranie młodych pasjonatów jeździectwa to jedna z misji PKO Banku Polskiego – dodaje Grażyna Ciurzyńska.

Gratulacje dla zwyciężczyń – gwiazd Cavaliady, których blask rozbłyśnie z pewnością w przyszłości jeszcze jaśniej!

Piękne zaprzęgi i zawrotna prędkość

W Warszawie rozegrany został również finałowy konkurs Halowego Pucharu Polski w Powożeniu Zaprzęgami. W klasyfikacji generalnej zwyciężył Piotr Mazurek, który w stolicy zajął trzecie miejsce – to przewaga wypracowana w poprzednich zawodach pozwoliła mu sięgnąć po złoto. Drugie miejsce zajął Adrian Kostrzewa (zwycięzca z Warszawy), a brąz przypadł w udziale Bartłomiejowi Kwiatkowi, który w Hali Torwar zajął 2. miejsce. W trakcie rundy honorowej widownia miała szansę podziwiać aż 20 koni jednocześnie!

Wojskowi na arenie

Podczas warszawskiej Cavaliady widzowie mieli okazję podziwiać akrobatyczne wyczyny jeźdźców z grupy Apolinarski. Po jeździe na stojąco na grzbiecie konia i pokazie umiejętności nietrudno zrozumieć, skąd wzięła się przysłowiowa ułańska fantazja! Następnie na parkur wjechali żołnierze. Członkowie Szwadronu Kawalerii Wojska Polskiego, na co dzień eskortujący Prezydenta RP Andrzeja Dudę, zaprezentowali musztrę konną (jazdę w szykach opisanych w regulaminie kawalerii oraz elementy wymyślone na potrzeby pokazu), a także władanie białą bronią - lancą i szablą.

Prędkość i muzyka

Speed & Music. W sobotni wieczór jeźdźcy i amazonki rywalizowali na parkurze o wysokości 135 cm w rytmach dynamicznej muzyki. Te niezwykle intensywne zawody wygrał Mściwoj Kiecoń na koniu Digisport Satisfaction. Drugą lokatę zajęła amazonka Małgorzata Koszucka na wierzchowcu Alvaro, a trzecie miejsce przypadło w udziale parze młodemu talentowi Adamowi Grzegorzewskiemu i Irydionowi L.

Mała runda

Niedzielę rozpoczął najliczniejszy konkurs warszawskiej Cavaliady. Zmagania otworzyła CSI3* Mała Runda, już trzecia w ramach zawodów w Hali Torwar. Do rywalizacji na parkurze o wysokości 130 cm stanęło aż 61 par. Zwycięzcami okazali się zaledwie 16-letni Filip Lewicki i Maros 6. Z drugą lokatą rywalizację zakończyła Angelique Hoorn (posiadająca olimpijskie doświadczenie) na koniu Guapa. Trzecie miejsce zajęła młodziutka Aleksandra Kierznowska na ogierze Dior V.

Grand Prix o nagrodę PKO Banku Polskiego

Jednak najważniejszym wydarzeniem tego dnia była walka o Grand Prix Cavaliady – konkurs, który był ukoronowaniem zmagań najlepszych zawodników. To najważniejsze wydarzenie, podsumowujące tegoroczną Cavaliadę. #zkopyta po zwycięstwo ruszył Jarosław Skrzyczyński i dwoma bezbłędnymi przejazdami zapewnił sobie główną nagrodę, której sponsorem jest PKO Bank Polski. Spokój i opanowanie jeźdźca nie pozostawiało złudzeń stołecznej publiczności. Pewny zwycięstwa Skrzyczyński osiągnął najlepszy czas, deklasując rywali i ponownie, podobnie jak w Lublinie, sięgnął po Grand Prix Cavaliady. Tym samym ten utytułowany jeździec – z którym wywiad znajdziecie na Bankomanii – zapewnił sobie tryumf w klasyfikacji generalnej zawodów Cavaliada Tour! W zwycięstwie pomogła mu klacz Chacclana, „córka” uznanego ogiera Chacco-Blue. Podium ponownie należało do Polaków – drugie miejsce zajął Wojciech Wojcianiec na koniu Naccord Melloni, a trzecia lokata należała do Marcina Bętkowskiego na wierzchowcu Casper XXI. W klasyfikacji generalnej Cavaliada Tour wyniki były identyczne jak podczas Grand Prix Warszawy. Nagrody zwycięzcom wręczyli Grażyna Ciurzyńska, wiceprzewodnicząca Rady Nadzorczej PKO Banku Polskiego, Jakub Papierski, wiceprezes Zarządu Banku oraz Minister Sportu i Turystyki - Witold Bańka. Gratulacje dla zwycięzców!

Bartłomiej Pobocha

Czytaj także:

Koń(cówka) Cavaliady pełna emocji! Startuje warszawski etap zawodów

Cavaliada Lublin 2018. Podium dla Polaków

#zkopyta przez przeszkody, czyli 10 ciekawostek o skokach