2016.04.15

Słownik Naszego Biegacza. Cz. 6

Remigiusz Woluszewski mieszka w Bydgoszczy, ale uwielbia biegać w górach. Niebawem planuje start w ultramaratonie górskim. Tygodniowo pokonuje ponad 100 km, a w swoim dorobku ma już 40 medali. Przedstawiamy biegacza z sekcji biegowej PKO Banku Polskiego i jego słownik biegowych pojęć.

Remigiusz Woluszewski

Bohaterem kolejnego odcinka naszego cyklu jest Remigiusz Woluszewski, starszy doradca Bankowości Osobistej i Prywatnej PKO Banku Polskiego w Bydgoszczy. Lubił biegać już w szkole, były to jednak dystanse do 2 km. Z czasem, kiedy doszły dodatkowe obowiązki, studia i praca nie zawsze potrafił pogodzić ich z bieganiem. Od trzech lat udaje mu się to robić. Biega systematycznie, nawet 5-7 razy w tygodniu, gdzie średnio pokonuje 60-100 km, obecnie nawet ponad 110. Wszystko dokumentuje w aplikacji Endomondo!

W tygodniu najczęściej biega w Leśnym Parku Kultury i Wypoczynku „Myślęcinek” w Bydgoszczy. A w weekendy preferuje mocny trening na stadionie w małej rodzinnej miejscowości Serock i niedzielne wybiegania w Borach Tucholskich. – Jestem osobą która lubi wyzwania, adrenalinę i sportową rywalizację, bo to ona motywuje mnie do treningu i pokonywania tysięcy kilometrów na treningu – mówi Remigiusz. – Starty to zwieńczenie ciężej pracy, możliwość sprawdzenia się, jak i rywalizacji z innymi. W swoim dorobku biegowym mam ponad 40 medali i każdy z nich jest dla mnie bardzo cenny, są to głównie medale z biegów na 10-15 km, bo w takich startuję najczęściej.

W tym roku Remigiusz przygotowuje się do PKO Bydgoskiego Festiwalu Biegowego 22 maja oraz do Maratonu Warszawskiego, gdzie będzie chciał złamać barierę 3 godzin i stanąć na podium w kategorii bankowca. Będzie też biegł razem z kolegami z Banku w sztafecie maratońskiej Accreo Ekiden. Poza tym, planuje start i reprezentowanie PKO Banku Polskiego w Ultramaratonie Górskim 3 x Śnieżka na 56 km. – Będzie to mój pierwszy tak ekstremalny bieg. Jestem nie tylko zapalonym biegaczem, ale także maniakiem chodzenia po górach. Każdego roku odpoczywam w Tatrach i chociaż jadę tam kolejny rok z rzędu, to za każdym razem odkrywam nowe, magiczne miejsce – opowiada Remigiusz.

Słownik biegowy Remigiusza:

Remigiusz Woluszewski1. Bieg

Przyjemność, dzięki której poznaję dużo pozytywnych ludzi, a jednocześnie wysiłek pozwalający skupić się na swoim organizmie i wsłuchaniu się w jego rytm. Długi krok, praca rąk i prawidłowy oddech to najważniejsze elementy dobrego biegu.

2. Trening

Wyznacznik każdego dnia. Chwila, w której liczy się tylko to, co tu i teraz, moment oczyszczenia myśli i relaks po ciężkim dniu pracy. Taka mała odskocznia od problemów życia codziennego. Jest to także droga do celu, wiem, że im więcej z siebie dam na treningu, tym będę bardziej zadowolony na mecie. Od niedawna hasłem przewodnim mojego codziennego treningu jest „Żeby biegać szybciej musisz nauczyć się biegać wolno”. Jak sama nazwa wskazuje, trening to nie zawody.

3. Maraton

Marzenie każdego biegacza i zwieńczenie ciężkiej systematycznej pracy nad zbudowaniem wytrzymałości. Wśród biegaczy funkcjonuje powiedzenie, że każdy maraton zaczyna się po 30. kilometrze.

4. Start

Skupienie, koncentracja, pozytywny stres. Przed każdym startem należy się wyciszyć i skupić wyłącznie na sobie. Oczywiście to wszystko zaraz po odpowiedniej rozgrzewce, która jest nieodzownym elementem każdego treningu, biegu i startu.

5. Meta

Dla mnie przebiegnięcie mety to sukces i motywacja do kolejnego startu. Ostatnie metry wśród tłumu kibiców sprawiają, że odnajduję w sobie dodatkową siłę na mocny finisz. A gdy przebiegam upragnioną linie mety to czuje, że jestem zwycięzcą.

6. TrasaRemigiusz Woluszewski

Każda trasa niezależnie od tego, czy są to zawody, czy jest to trening, sprawia, że moje życie jest bogatsze o tysiące kilometrów. W tym roku przygotowuję się do ciężkiego górskiego ultramaratonu, przez co staram się wybierać różnorodne trasy o zróżnicowanej nawierzchni i profilu.

7. Gadżet biegowy

Nieodłącznymi elementami każdego treningu czy startu są: telefon z aplikacją Endomondo i zegarek z GPS, dzięki któremu mogę kontrolować puls i tempo biegu. Natomiast po biegu pozwala mi to analizować przebieg każdego treningu oraz przechowywać ich historię.

8. Strój biegowy

Choć mówi się, że strój nie biega, to jest on obowiązkowym elementem każdego biegacza. Dobry strój (buty, kompresy, spodenki, koszulka, okulary) dodaje pewności siebie.

9. Życiówka

Codzienna praca nad samym sobą, czasami walka z własnym organizmem i jego ograniczeniami. Sposób samodoskonalenia umiejętności biegowych. Jednocześnie, gdy podczas zawodów poprawiam swoją życiówkę, czuję się podwójnie szczęśliwy i jeszcze wyraźniej dostrzegam efekty ciężkiej pracy.

10. Sukces

Ma różne wymiary, czasami jest to pobicie własnych rekordów, a czasami wyjście na trening. Przykładowo, jesteś po ciężkim dniu, czujesz się źle, wszystko cię boli, jesteś po prostu zmęczony. Jednak wstajesz, idziesz biegać i wtedy masz to poczucie, że osiągnąłeś mały sukces. Po powrocie jesteś innym człowiekiem i zamiast położyć się spać, masz energię i jesteś gotowy zmierzyć się z każdym wyzwaniem!

Remigiusz Woluszewski

Z biegaczami rozmawia Joanna Kornaga
Ekspert PKO Banku Polskiego

Czytaj także:

Słownik Naszego Biegacza. Cz. 1

Słownik Naszego biegacza. Cz. 2

Słownik Naszego Biegacza. Cz. 3

Słownik Naszego Biegacza. Cz. 4

Słownik Naszego Biegacza. Cz. 5