2014.12.12

Wnuczek wysokiego ryzyka

Tylko w tym roku aż 10 mln zł wyłudzili od starszych osób oszuści. Metoda "na wnuczka" ciągle jest poważnym zagrożeniem! Wzmożonej aktywności przestępczej można się spodziewać szczególnie teraz, przed świętami.

  • Przy okazji planowania rodzinnych spotkań, a także w ich trakcie, warto więc rozmawiać z bliskimi i uczulić ich na to niebezpieczeństwo. Od dłuższego czasu Policja wraz z PKO Bankiem Polskim prowadzi akcję informacyjną ostrzegającą przed wyłudzeniami. I widać jej efekty!

Jak działają oszuści?

Przestępcy wykorzystujący metodę "na wnuczka" najpierw w książce telefonicznej szukają osób o imionach, które mogą wskazywać na sędziwy wiek, np. Leokadia czy Genowefa. Następnie dzwonią, podają się za wnuczka potencjalnej ofiary i zwracają się z prośbą o pomoc finansową, m.in.: w związku z wypadkiem czy porwaniem, na zwrot długu znajomemu lub na zakup nieruchomości. Często też proszą o dyskrecję.

Kiedy uda się kogoś nakłonić do udzielenia pożyczki, informują, że nie mogą osobiście odebrać pieniędzy i proszą o przekazanie gotówki lub kosztowności rekomendowanej, rzekomo zaufanej, osobie. Czasami podają się też za policjantów i proszą o pomoc w ujęciu oszusta działającego właśnie metodą "na wnuczka".

Do wyłudzeń najczęściej dochodzi w dni powszednie, w godzinach pracy, kiedy potencjalna ofiara może mieć utrudniony kontakt ze swoją rodziną. W efekcie na konto oszustów może trafić nawet 100 tys. zł.

Jak reagować?

Tego typu wyłudzenia to nie tylko ryzyko utraty pieniędzy, ale też duży stres. Przestępcy manipulują ofiarą i wykorzystują jej dobre intencje. Dlatego warto ostrzec takie osoby, by w przypadkach, gdy ktoś prosi je o pomoc finansową, przede wszystkim próbowały opanować emocje. Policja radzi, aby w takiej sytuacji po pierwsze - zapisać numer telefonu osoby dzwoniącej, po drugie - skontaktować się z rodziną, aby potwierdzić autentyczność informacji.

W przypadku podejrzeń, bez wahania można też dzwonić na policję (997 lub 112). W Warszawie do takich przypadków uruchomiono specjalny numer telefonu interwencyjnego: (22) 60 33 222. Jak podaje Komenda Stołeczna, wykrywalność tego typu przestępstw systematycznie rośnie. To najlepszy dowód na to, że akcja informacyjna przynosi efekty, a świadomość wśród seniorów jest coraz większa. Ale ostrożności nigdy za wiele.

Oszuści już mają pod górkę

Do walki z oszustami włączył się również PKO Bank Polski. Tylko w listopadzie, dzięki czujności pracowników Banku wielu seniorów udało się uchronić przed utratą oszczędności życia. Przykład? Pracownica jednego z poznańskich oddziałów, widząc nerwowe zachowanie starszej pani próbującej wypłacić ponad 50 tys. zł, przed realizacją transakcji poprosiła o chwilę rozmowy. Szybko okazało się, że klientka mogła paść ofiarą wyłudzenia.

Podobna sytuacja miała miejsce w Warszawie - w jednym z oddziałów starsza kobieta zamierzała wypłacić 100 tys. zł. Czujna pracownica Banku spostrzegła zdenerwowanie klientki i próbowała ją uspokoić. Seniorka zwierzyła się wówczas, że przed chwilą zakończyła kolejną już rozmowę telefoniczną z mężczyzną, który prosił ją o pożyczkę. Twierdził, że kobieta jest jego ciocią. Wcześniej telefonował do niej inny nieznajomy człowiek, który podając się za policjanta prosił o pomoc w zatrzymaniu oszustów działających metodą "na wnuczka". Jej zadaniem miało być przekazanie pieniędzy na wskazane konto bankowe. Dzięki natychmiastowej reakcji pracownicy oddziału udaremniono próbę wyłudzenia pieniędzy.

Rozmowa najlepszą bronią

Policja prowadzi zakrojoną na szeroką skalę akcję informacyjną. Specjalne komunikaty, plakaty i ulotki z hasłami typu "Babciu to nie twój wnuczek, to nie policjant, bądź ostrożna" oraz "Dziadku - ciebie to też dotyczy", pojawiają się m.in. w autobusach, tramwajach, przychodniach, kościołach czy klubach seniora. W ramach współpracy ze stołeczną Policją takie materiały trafiły również do placówek Banku.

Dodatkowo pracownicy oddziałów zostali poinstruowani o wprowadzonych procedurach ostrożności, dzięki którym łatwiej będzie wykrywać podobne oszustwa w przyszłości. Ale niezależnie od tego, najlepszą i najprostszą metodą zapobiegawczą pozostaje rozmowa - uświadomienie seniorom realnego zagrożenia, jakim jest wyłudzenie metodą "na wnuczka".

Michał Tkaczuk
PKO Bank Polski

Czytaj także:

Nie daj się złowić cyberprzestępcom

Bank czuwa - powiadomienia o nietypowych transakcjach