2018.07.24

Wakacyjna nauka pływania dla dziecka? Z pożyczką gotówkową to nie problem!

Wakacje to dla najmłodszych okres nie tylko odpoczynku od szkolnych obowiązków, ale też moment, kiedy maluch może zdobyć umiejętności, na których doskonalenie po lekcjach nie zawsze starcza czasu. Nauka pływania w dzieciństwie to dziś wręcz obowiązek, którego nie należy zaniedbywać, by dziecko w przyszłości nie musiało nadrabiać zaległości.

Zapewnienie dziecku wakacyjnej nauki pływania jest bardzo proste. Wśród ofert biur podróży specjalizujących się w organizacji kolonii i obozów dominują wyjazdy nad jezioro lub morze. Firmy turystyczne wychodzą z założenia, że to właśnie nad wodą najmłodsi czują się najlepiej. Takim wyjazdom zawsze, bez wyjątku towarzyszy wykwalifikowany ratownik.

– To przede wszystkim wymóg bezpieczeństwa, ale chodzi też o to, by nasi podopieczni podczas wakacji mieli najlepsze możliwe warunki do doskonalenia pływackich umiejętności – mówi Wojciech Śmieszek z olsztyńskiego biura podróży Szarpie Travel. – Uczestników organizowanych przez nas kolonii i obozów dzielimy na grupy według poziomu zaawansowania. Zespół ratowników prowadzi zajęcia przystosowane do umiejętności, z którymi dzieci przyjeżdżają na wakacje. Za każdym razem zaczynamy od zabawy, której celem jest przyzwyczajenie maluchów do obcowania z wodą i wyrobienie w nich niezbędnego podczas nauki pływania przekonania, że są bezpieczne – dodaje.

Kolejne etapy to ćwiczenia z użyciem sprzętu wspomagającego naukę, nurkowanie, zajęcia oddechowe i próby samodzielnego utrzymania się na wodzie. Na końcu przychodzi czas na wyrabianie odpowiedniego stylu i związanej z tym koordynacji ruchowej. Czy jeden wyjazd wystarczy, by nasza pociecha od zera nauczyła się pływać? – Na pewno wystarczy, by dziecko poczuło się w wodzie znacznie pewniej, a rodzice po powrocie malucha z kolonii dostrzegli postęp – odpowiada nasz rozmówca.

Koszt wakacji dziecka nad wodą uzależniony jest przede wszystkim od lokalizacji. Kolonie w kraju to wydatek ok. 1 tys. zł. Na wczasy za granicą (np. w Hiszpanii lub Francji) trzeba przeznaczyć kwotę ponad dwukrotnie wyższą. Najprostszym sposobem na sfinansowanie wakacyjnej eskapady jest Pożyczka gotówkowa RRSO 3,46% oferowana przez PKO Bank Polski. – To rozwiązanie, które gwarantuje szybki dostęp do gotówki i minimum formalności. Żeby uzyskać pożyczkę, wystarczy krótka wizyta w dowolnym oddziale Banku. Jedynym wymaganym dokumentem jest dowód osobisty. Wypłata środków będzie możliwa nawet w dniu złożenia wniosku – tłumaczy Piotr Dziura, doradca w Oddziale 1 PKO Banku Polskiego w Kraśniku. Klient sam decyduje o kwocie oraz okresie spłaty pożyczki, którą można rozłożyć maksymalnie na 96 równych rat.

Tomasz Sobkowicz

Czytaj także:

Wniosek o „Dobry start” wypełnisz przez bankowość elektroniczną PKO Banku Polskiego

Karta EKUZ nie wystarczy, by bezpiecznie podróżować! Zadbaj o ubezpieczenie!

Bankomaty mobilne - gotówka na urlopie zawsze pod ręką