2015.11.03

Aplikacje ułatwiające życie

Dziś wielu ludzi nie potrafi sobie wyobrazić funkcjonowania bez smartfona. Ale bez zainstalowanych na nim aplikacji byłby on jedynie zwykłym pudełkiem do gadania. To aplikacje decydują więc o tym, że jest on tak użyteczny. Które są najbardziej przydatne?

Aplikacje ułatwiające życie. Fot. shutterstock.com

Smartfon częściej niż do dzwonienia jest wykorzystywany jako przenośny komputer. Dzięki zainstalowanym na nim programom możemy poznać najbardziej aktualną prognozę pogody, zaplanować dzień czy znaleźć drogę do restauracji, w której umówieni jesteśmy na spotkanie. Aplikacje mobilne sprawiają, że życie jest prostsze. Oto lista ośmiu, które pomagają najbardziej.

Kalendarz

Szybki rzut oka na ekran telefonu i już wiadomo co mamy dziś do zrobienia. W kalendarzu można zapisać wszystkie wydarzenia, przypisać do nich notatki, dodać miejsce spotkań. Większość aplikacji kalendarzowych da się powiązać z kontem Gmail. Dzięki temu, to co wpiszemy w smartfonie, zapisuje się jednocześnie na wirtualnym dysku konta w Google. Wtedy te same informacje dostępne są na komputerze w pracy (na wypadek, gdybyśmy jednak zapomnieli zabrać smartfona z domu).

Muzyka

W drodze do pracy, w korkach fajnie jest zrelaksować się w samochodzie czy autobusie przy dobrej muzyce. Jakiej? Zależy od nastroju. Można o tym pomyśleć wcześniej zgrywając do pamięci telefonu utwory, których później będziemy chcieli słuchać. Ale po co, skoro za kilkanaście złotych miesięcznie można mieć zawsze przy sobie praktycznie nieograniczony dostęp do muzyki i nie martwić się, czy wystarczy na nią pamięci w telefonie. Odkąd operatorzy komórkowi dodają do abonamentów duże pakiety danych, streaming muzyki nie stanowi już problemu. Można do tego wykorzystać np. aplikacje Spotify czy Deezer.

Wyszukiwarka tytułów

Jeśli już jesteśmy przy słuchaniu muzyki, to ile razy zdarza się sytuacja, gdy w radiu grają coś fajnego, a my nie mamy pojęcia, co to jest. Jak potem odszukać utwór, aby posłuchać go jeszcze raz? Otóż są Shazam i Soundhound, aplikacje które rozpoznają co jest grane, wyświetlają nazwę albumu, utworu a nawet wskażą link do miejsca, gdzie go będzie można pobrać. Jeśli zdecydujemy się jednocześnie na ściągnięcie Spotify, Shazam od razu zaproponuje, aby odsłuchać zidentyfikowaną muzę w tej właśnie aplikacji. To bardzo wygodne.

Nawigacja

Bez nawigacji w telefonie wciąż trzeba by targać ze sobą papierowy plan miasta albo mapę Polski. Można zainstalować płatną nawigację z mapami, ale można korzystać także z bezpłatnych map Google. Niemal zawsze doprowadzają bezbłędnie do miejsca, którego szukamy, niezależnie od tego czy wybieramy drogę dla samochodu czy przemieszczania się pieszo. Aha! Płatne nawigacje też się przydają, ale głównie tam, gdzie nie ma zasięgu internetu lub jest on bardzo wolny.

Antyradar

Osoby, które często podróżują po kraju samochodem powinny zaopatrzyć się w aplikację ułatwiającą omijanie korków i innych utrudnień na drogach, np. Yanosik. To aplikacja, która oprócz nawigacji oraz informacji o nieprzewidzianych zdarzeniach na trasie zawiera także zadziwiająco aktualne informacje o patrolach drogowych. Dane są wiarygodne, bo informacje zgłaszają sami użytkownicy systemu. Musi ich być bardzo wielu, bo ostrzeżenia o radarach lektor odczytuje zarówno w dużych miastach jak i na prowincji.

Aplikacja płatnicza

Posiadając odpowiedni telefon oraz aplikację płatniczą portfel można zostawić w domu. Wszędzie tam, gdzie przyjmowane są karty zbliżeniowe można płacić smartfonem bezstykowo. Pod warunkiem oczywiście, że posiada on odpowiedni moduł. Można w tym celu korzystać z technologii simcentrycznej, w któej dane karty przechowywane są na karcie SIM telefonu, lub coraz popularniejszej technologii HCE, gdzie dane transakcyjne znajdują się w tzw. chmurze obliczeniowej. A co jeśli sklep jednak nie dysponuje terminalem do przyjmowania płatności bezstykowych? Jest Blik w aplikacji bankowej. Bez trudu można nim wypłacić gotówkę z bankomatu, płacić w sklepie czy internecie. Do parkowania w płatnych strefach nieodzowna jest natomiast aplikacja do płatności zdalnych. Dzięki niej nie trzeba szukać drobnych na parkomat. Do najpopularniejszych rozwiązań należą to SkyCash, mPay czy moBiLET.

Bank

A gdy już jesteśmy przy pieniądzach to nie możemy zapomnieć o zainstalowaniu na telefonie aplikacji swojego banku. Większość krajowych instytucji ma je już w swojej ofercie. Szybki dostęp do rachunku, możliwość sprawdzenia salda czy wykonania przelewu z dowolnego miejsca jest i wygodne i zwiększa bezpieczeństwo pieniędzy. Umożliwia bowiem stałą kontrolę nad finansami i możliwość szybkiej reakcji, gdyby okazało się, że na rachunku dzieją się rzeczy niepokojące, jak np. nieautoryzowane transakcje kartami.

  • IKO – aplikacja mobilna PKO Banku Polskiego

    IKO zapewnia dostęp do każdej usługi bankowej, niezależnie od miejsca, w którym akutalnie się znajdujemy. Po zainstalowaniu i aktywowaniu  aplikacji mobilnej, a następnie zalogowaniu się czterocyfrowym kodem PIN, od razu mamy dostęp do najważniejszych informacji o naszym rachunku, m.in. wysokości salda, blokadach na rachunku (zrealizowane, lecz jeszcze nie zaksięgowane transakcje) czy historii operacji. Dzięki temu nie musimy pamiętać wszystkich naszych wydatków i zastanawiać się w restauracji, czy wystarczy na zapłacenie rachunku. Dlatego aplikacja IKO to idealny sposób na kontrolę wydatków.

Agregator kart rabatowych

Skoro nie musimy nosić ze sobą portfela bo płacić możemy telefonem, to możemy mieć problem z zapominaniem kart klubowych i rabatowych. Pół biedy jeśli w rezultacie stracimy w kinie zniżkę na bilet. Gorzej, jeśli wybierzemy się np. do Selgrosa czy Makro na zakupy, do których nie wejdziemy bez odpowiednich kart. Problem rozwiązuje aplikacja – agregator kart rabatowych, np. Beep’nGo. Wpisuje się do niej dowolne karty rabatowe i członkowskie, a potem w sklepie podsuwa pod urządzenie skanujące kody kreskowe wyświetlane na ekranie smartfona.

Tłumacz

Bez znajomości języków obcych ciężko odnieść dziś sukces zawodowy. Znajomość angielskiego jest więc niemal powszechna. Zdarza się jednak, że nie rozumiemy jakiegoś sformułowania, albo szukamy innego znaczenia jakiegoś słowa. A przecież nikt dziś nie nosi ze sobą wielkiego słownika. Z pomocą przychodzi tłumacz, zainstalowany na smartfonie. Do wyboru są aplikacje płatne jak i darmowe, jak choćby Google Tłumacz.

Jacek Uryniuk
Redaktor serwisu Cashless.pl

  • iPKO PKO Banku Polskiego

    Usługi bankowości elektronicznej iPKO to wygoda, oszczędność czasu oraz pieniędzy, a także bezpieczeństwo zgromadzonych na twoim rachunku środków. Korzystając z usług iPKO, nie musisz przychodzić do Banku, aby zarządzać swoimi środkami na koncie. W serwisie internetowym, mobilnym lub telefonicznym samodzielnie zrobisz wszystko szybciej, w najdogodniejszej dla Ciebie porze.

Czytaj także:

Cyfrowa transformacja Europy

Inwestycja w mobilną przyszłość

loaderek.gifoverlay.png