2016.08.18

Historia Biblioteki Raczyńskich. Wystawa Nowy poczet władców Polski

Nawet ludzie związani zawodowo z książką – bibliotekoznawstwem i księgarstwem – przeżywają pewien niedosyt i zdziwienie w momencie konfrontacji wyobrażenia/mitu o wielkości Biblioteki Raczyńskich ze skromnym dwupiętrowym zabytkowym gmachem.

Historia Biblioteki Raczyńskich

Sytuacja podobna jak w chwili, gdy wielbiciele Henryka Sienkiewicza, znanego im z prasowych portretów, dzieł i opowieści, spotykali Noblistę pierwszy raz na żywo. Tytan pracy i wielki pisarz okazywał się szczupłym, niewielkim mężczyzną – fizycznym zaprzeczeniem narodowego herosa. Biblioteka również zdaje się być filigranowa.

Wielkopolska rodzina Raczyńskich – ziemian, arystokratów i polityków - nie tylko ufundowała Bibliotekę i ocaliła ją w latach okupacji 1939-45, ale też wspomogła darowiznami po 1989 roku. Rzadki to przypadek znaczących, historycznych działań dla dobra wspólnego, nawet jak na patriotycznie nastwioną szlachtę Wielkiego Księstwa Poznańskiego - Wielkopolski - gniazda naszej państwowości.

Ród Raczyńskich z Raczyna, Rudy i Rogalina nabrał znaczenia w Wielkopolsce za Stanisława Augusta. Gen. Leon Raczyński, dziadek fundatora Biblioteki, to ambitny dworzanin ostatniego króla Polski Stanisław Augusta. Jego ojcem był natomiast Filip Raczyński (1747-1804) – generał wojsk koronnych. Edward Raczyński urodził się w  Poznaniu w 1786 r., a więc jeszcze za istnienia I Rzeczpospolitej, którą zawsze usiłował wskrzesić. W roku 1806 wstąpił do armii polskiej i wraz z gen. Henrykiem Dąbrowskim („Marsz, marsz Dąbrowski..”) wjechał do rodzinnego miasta. Z szablą w dłoni walczył czynnie przeciw Prusakom i został powołany do Gwardii Honorowej Cesarza. Brał udział w wojnie z Austrią (1809 r.). Był również kawalerem Virtuti Militari. W 1810 r. wystąpił z wojska i zaczął podróżować po odległych krańcach Europy, co zapewne uratowało go od śmierci zimą 1812/1813 r. w trakcie odwrotu Napoleona spod Moskwy, a nas od przypuszczalnych konsekwencji tego faktu.

"Początkowo księgozbiór liczył około 17 000 woluminów, a podstawą były prywatne zbiory rodziny Raczyńskich, oraz księgozbiory skupowane od kasowanych przez Prusy zakonów katolickich."

W latach dwudziestych XIX w. Edward Raczyński osiadł w Rogalinie i zajął się działalnością wydawniczą. Własnym sumptem wydał ponad 200 (!) tomów prac historycznych, pamiętników, przekładów klasyki antycznej i listów. W 1829 r. ufundował w Poznaniu pierwszą publiczną bibliotekę na ziemiach polskich i to w czasie rozbiorów oraz ostrej polityki zaborców rugujących na wszelkie sposoby język polski i katolicyzm.

Bibliotekę zaprojektowali francuscy architekci Percier i Fontaine, a życzeniem fundatora było ozdobienie frontu żeliwnymi kolumnami korynckimi wzorowanymi na fasadzie Luwru. Inauguracja Biblioteki Raczyńskich nastąpiła 5 maja 1829 r. i była wielką manifestacja patriotyczną. Początkowo księgozbiór liczył około 17 000 woluminów, a podstawą były prywatne zbiory rodziny Raczyńskich, oraz księgozbiory skupowane od kasowanych przez Prusy zakonów katolickich. W 1830 r. król pruski docenił znaczenie Biblioteki i przyznał jej prawo egzemplarza obowiązkowego od wszystkich wydawnictw ukazujących się w Wielkim Księstwie Poznańskim. Prawo to, po modyfikacjach, nadal obowiązuje w Polsce w przypadku Biblioteki Narodowej i Jagiellońskiej oraz 13 innych najważniejszych polskich książnic. Biblioteka Raczyńskich utraciła ten przywilej.

Pierwszy bibliotekarz Edwarda Raczyńskiego – Józef Łukaszewicz i żona fundatora - Konstancja Raczyńska, znacznie powiększyli zbiory. Konstancja Raczyńska zakupiła m.in. unikalną, bezcenną bibliotekę Julina Ursyna Niemcewicza. Fundatorka doczekała się jako jedyna „statutowego” portretu, który cudem ocalał ze zniszczeń wojennych.

  • Wystawa: Nowy poczet władców Polski. Waldemar Świerzy kontra Jan Matejko

    Kolekcja składa się z 49 portretów władców namalowanych przez wybitnego grafika Profesora Waldemara Świerzego. Projekt został zainicjowany w 2003 r. przez Andrzeja Pągowskiego. W ramach tej inicjatywy Waldemar Świerzy, na podstawie najbardziej aktualnej wiedzy historycznej, stworzył nowoczesne, barwne i porywające wizerunki postaci polskich władców. Prace trwały z przerwami przez 10 lat i zakończyły się w 2013 roku dwa tygodnie przed śmiercią Profesora.

    Do tej pory obowiązującym kanonem wizerunków władców Polski był poczet powszechnie kojarzony z Janem Matejko. Projekty Mistrza wykonane były w technice rysunku, pozbawione koloru i dostosowane do ówczesnych technik drukarskich. W okresie późniejszym były kolorowane. Na ich podstawie inni artyści malowali także swoje portrety władców.

    Kolekcja została po raz pierwszy zaprezentowana publicznie w całości w maju 2015 r. na wystawie "Nowy poczet władców Polski. Świerzy kontra Matejko" na Zamku Królewskim w Warszawie. W Poznaniu na wystawę plansz z obrazami zaprasza Galeria Atanazego ul. Marcinkowskiego 23, która czynna jest do końca września.

W 1864 r., po śmierci syna Edwarda – Rogera Raczyńskiego, Prusowie rozpoczęli germanizację instytucji i w polskiej bibliotece wolno było rozmawiać tylko w urzędowym języku niemieckim. W 1924 r. miasto Poznań przejęło Bibliotekę na swoje utrzymanie i znacznie wzbogaciło jej zbiory. Najazd niemiecki w 1939 r. zagroził fizycznemu istnieniu Biblioteki. Mało tego, że Biblioteka Raczyńskich stała się dostępna wyłącznie dla Niemców, ale zgodnie z prawem wprowadzonym przez Gauleitera Greisera, Niemcy nie mogli nawet podawać ręki polskiemu personelowi pomocniczemu.

Opatrzność mimo wszystko czuwała nad Biblioteką. O ile wszystkie inne polskojęzyczne zbiory biblioteczne zostały zarekwirowane i przeznaczone na przemiał przez niemieckiego okupanta, o tyle Biblioteka Raczyńskich uniknęła tego losu dzięki wyznaczeniu przez Heinricha Himmlera (propagandowo) Josefa von Raczynskiego, ze zniemczonej kurlandzkiej linii (w trzecim pokoleniu) rodu Raczyńskich, na komisarycznego szefa Biblioteki. Niepełne moce papierni niemieckich i kłopoty z transportem wojennym sprawiły, iż tylko około polowa wielkopolskich zbiorów bibliotecznych została przemielona

Biblioteka

Oficjalne przekazy Biblioteki jak i inne informacje przemilczają jego postać, lub umniejszają znaczenie jego działań na rzecz ocalenia Biblioteki. Nie dość, że czuł się spadkobiercą Edwarda Raczyńskiego i codziennie kpił z zarządzeń władz Kraju Warty witając się z polskim personelem, to wszelkimi sposobami dołączał do zbiorów Biblioteki zarekwirowane i zagrożone spaleniem zbiory innych bibliotek polskich i osób prywatnych. W 1943 r., po powrocie z frontu wschodniego, wydał rozkaz, pod pretekstem ochrony własności Rzeszy przed nalotami alianckimi, wywiezienia 17 000 najcenniejszych starodruków i rękopisów do pałacu Raczyńskich w Orzycku.

"Utrzymanie biblioteki oraz odbudowa i powiększanie jej zbiorów to gigantyczny wysiłek finansowy. Oprócz budżetu miasta Poznania i budżetu państwa, uczestniczy w tym przedsięwzięciu również PKO Bank Polski."

W czasie walk o Poznań w styczniu i lutym 1945 r. biblioteka i jej pozostałe zbioru spłonęły doszczętnie. Wcześniej, w nalocie dywanowym bombowców amerykańskich na fabryki zbrojeniowe 9 kwietnia  1944 r., zbombardowano unikalną i bezcenną w skali Europy Bibliotekę Archidiecezjalną. Spłonęło ponad 200.000 woluminów z XIV – XIX wieku.  W 1946 r. biblioteka jako „Biblioteka” działała przy ul. Armii Czerwonej 65 i dopiero w 1956 r. zakończono odbudowę jej historycznego gmachu na Plac Wolności.

Dzisiaj biblioteka stanowi jeden z ładniejszych fragmentów reprezentacyjnego Placu Wolności, a zaglądając na jej róg, od strony ul. Marcinkowskiego możemy zobaczyć pięciokondygnacyjne nowoczesne skrzydło mieszczące katalogi, czytelnie i wypożyczalnie. Wg. danych z 1994 r. zbiory specjalne (nawet rękopisy Reya) liczyły 252 000 woluminów, a zasoby ogólnodostępne to dziś ponad 1 600 000 książek.

Utrzymanie biblioteki oraz odbudowa i powiększanie jej zbiorów to gigantyczny wysiłek finansowy. Oprócz budżetu miasta Poznania i budżetu państwa, uczestniczy w tym przedsięwzięciu również PKO Bank Polski, który od lat jako stały mecenas i sponsor narodowej instytucji kultury, jaką jest Biblioteka.

Remigiusz Włast-Matuszak

  • Współpraca PKO Banku Polskiego i Biblioteki Raczyńskich prowadzona jest na dwóch płaszczyznach. Obok prezentacji i udostępnienia skarbów polskiego i europejskiego piśmiennictwa szerszej publiczności, obie instytucje działają na rzecz wsparcia renowacji arcydzieł sztuki piśmienniczej i rękopisów zgromadzonych w zbiorach Biblioteki przez Konstancję Raczyńską – żonę fundatora placówki, Edwarda Raczyńskiego.

Czytaj także:

Finansowe kulisy Wojny Secesyjnej w USA 1861 – 1865

Wystawa na 200-lecie UW w PKO Banku Polskiego. Zapraszamy!