2016.11.03

Huelgas Ensemble w Filharmonii Narodowej

21 października, na pierwszy w tym sezonie artystycznym koncert z cyklu muzyki dawnej, Filharmonia Narodowa zaprosiła zespół Huelgas Ensemble. Niewielka grupa wykonawców prowadzona przez twórcę i dyrektora zespołu Paula van Nevela przeniosła słuchaczy do świata magicznych głosów.

Huelgas Ensemble w Filharmonii Narodowej

Paul van Nevel, założyciel i dyrektor artystyczny Hulegas Ensemble, to zażywny starszy pan z wąsem wyglądający jak zasobny właściciel hacjendy. Dlatego ze zrozumieniem przyjęłam wiadomość, że jest znanym koneserem i miłośnikiem cygar. Cygara niezwykle do niego pasują. Śpiew średniowieczny już znacznie mniej. Jednak to on od ponad czterdziestu lat jest spiritus movens zespołu o niezaprzeczalnej renomie i światowym uznaniu. Huelgas Ensemble specjalizuje się w polifonii średniowiecznej i renesansowej, choć śpiew barokowy też nie jest mu obcy – o czym przekonaliśmy się na piątkowym koncercie w Filharmonii Narodowej.

Program koncertu o poetyckim tytule nawiązującym do dzieła Prousta – W poszukiwaniu straconego czasu – jest autorską koncepcją van Nevela. Został skonstruowany symetrycznie wzdłuż osi czasu. W pierwszej części „Back to the Past” cofaliśmy się, by słuchać utworów Johanna Sebastiana Bacha, Michelangela Rossiego (XVII w.), kompozytorów renesansu – Orlanda di Lasso, Jacoba Clementa, Alexandra Agricoli, Guillaume’a de Machaut, aż po zupełnie niezwykłą i fantastycznie zinterpretowaną liturgię karolińską z ok. 800 r. Laudes Regiae. W drugiej części – „Up to the Future” – wędrowaliśmy od odległego średniowiecza ku czterogłosowemu chorałowi w opracowaniu Bacha O wir armen Sünder BWV 407. Punktem wyjścia był więc „kantor z Lipska”, co zupełnie nie dziwi – Bach jest takim „wzorcem z Sevres” i punktem odniesienia dla muzyków każdej epoki.

Niewielki, zaledwie dziesięcioosobowy zespół wyglądających wręcz niepozornie śpiewaków kompletnie zawładnął uwagą i wyobraźnią słuchaczy. Uderzająca perfekcja śpiewu, wysublimowana i przemyślana w każdym calu interpretacja, niezwykłe operowanie głosem i ozdobnikami, widoczne zwłaszcza w muzyce najdawniejszej, oczarowały publiczność. Wydawało się, że widzowie niemal wstrzymują oddech, żeby nie stracić żadnego dźwięku, zwłaszcza podczas długich, subtelnych i przejmujących partiach śpiewanych pianissimo.

Huelgas Ensamble występuje często w miejscach, do których muzyka, którą wykonują, była tworzona – w zabytkowych kaplicach, kościołach czy opactwach. W tych miejscach ich śpiew brzmi z pewnością naturalnie i stosownie. A jednak nawet niespecjalnie sprzyjająca temu repertuarowi duża sala Filharmonii Narodowej zamieniła się na ten jeden wieczór w miejsce pełne skupienia, medytacji i... magii. Tej samej, która potrafi przenieść nas w czasie i przestrzeni, a smakoszy cygar zamienia w wysublimowanych artystów..

Iwona Ramotowska
dolce-tormento.blogspot.com
dolcetormento.pl

  • PKO Bank Polski jest strategicznym mecenasem Filharmonii Narodowej w Warszawie, wspierając program artystyczny tej instytucji w sezonie artystycznym 2016/2017.

Czytaj także:

Nasze festiwale teatralne

„Frazy”, które zapamiętasz!