2018.08.06

Fotka z Juniorem

Wymyślono ją blisko 180 lat temu. Pamięta poprzednie stulecia, a jednocześnie czerpie z nowych technologii – fotografia. Kolejne pokolenia robią zdjęcia i to od najmłodszych lat. Od czego zacząć tę fotopasję? Od wspólnego zakupu odpowiedniego sprzętu.

Dziecko, które eksperymentuje z aparatem, kształtuje własne poczucie estetyki. Podstaw fotografii warto uczyć od najmłodszych lat. Jaki aparat będzie najlepszy dla młodego fotografa? Paradoksalnie nie powinien to być model zbyt prosty w obsłudze. Kiedy dziecko dostaje do ręki coś, co jest zbyt łatwe w obsłudze, szybko się nudzi, a jeśli zbyt skomplikowane, w równie krótkim czasie może się zniechęcić. Dlatego należy szukać złotego środka tłumaczy Łukasz Ginalski z krakowskiego sklepu Foto-Plus, który na co dzień doradza rodzicom, jaki sprzęt wybrać dla swojej pociechy.

Sprzęt na początek

Pierwszy idealny aparat fotograficzny dla dziecka to taki, który pozwoli mu eksperymentować. Urządzenie powinno być dobrej jakości, ale nie z najwyższej półki. Na początku nie warto kupować drogiego modelu. Dziecko powinno czuć się swobodnie zabierając aparat na podwórko czy na wycieczkę za miasto. Strach przed uszkodzeniem lub kradzieżą kosztownego sprzętu może zniechęcać do dalszej zabawy – zwraca uwagę Łukasz Ginalski. Jego zdaniem rozsądny przedział cenowy zawiera się pomiędzy kwotą 800 zł a 2,5 tys. zł. Za tyle można kupić tzw. „zawodowy kompakt”, czyli aparat dla amatora dający dużą swobodę i jednocześnie pozwalający dość szybko opanować sztukę fotografowania na tyle, by robienie zdjęć sprawiało przyjemność.

Korzyści z pasji

Kupując aparat fotograficzny dla dziecka, dobrze jest pozwolić mu uczestniczyć w wyborze odpowiedniego sprzętu. Takie wspólne zakupy mogą być bardzo kształcące – dadzą poczucie współdecydowania, pozwolą dzieciom zrozumieć wartość pieniądza oraz rozwijać dobre nawyki i świadomość finansową.

Co ważne, są doskonałą okazją, by zachęcić dziecko do oszczędzania. To zadanie bywa dużo łatwiejsze, jeśli cel jest jasno określony, jak wymarzony aparat. Pieniądze na taki zakup mogą pochodzić, m.in. z kieszonkowego, prezentów od najbliższych lub pieniędzy zarobionych podczas wakacji. W procesie oszczędzania, najmłodszym i ich rodzicom, z pomocą przychodzi oferta PKO Junior. Dzięki niej, dzieci łatwo mogą wejść w świat prawdziwych finansów. Mają bowiem do dyspozycji narzędzia finansowe dedykowane najmłodszym, jak rachunek bankowy czy dostęp do bankowości internetowej. Co więcej, od najmłodszych lat posiadacze oferty PKO Junior mogą się zaznajomić z produktami finansowymi i przekonać się, że korzystanie z produktów bankowych jest praktyczne i łatwe. Wszystko to z pewnością zaowocuje w przyszłości. 

Tomasz Sobkowicz

Czytaj także:

Piłka jest okrągła, a bramki są dwie. Urządzamy pierwsze boisko dla małego piłkarza

W prezencie na Dzień Dziecka – konto lub na konto!

Nigdy więcej kieszonkowego!