2018.11.05

Inwestycje alternatywne w dobra luksusowe w Polsce – nie tylko dla krezusów

Dzieła sztuki, zabytkowe samochody lub wykwintne trunki – to przykłady inwestycji w dobra luksusowe, które do niedawna były zarezerwowane tylko dla najbogatszych. Ograniczenie inwestycji na rynku dóbr luksusowych w Polsce wynikało z potrzeby zaangażowania potężnych kwot oraz opłacenia profesjonalnego i godnego zaufania indywidualnego doradcy. Dziś w rynek dóbr luksusowych zainwestować może każdy – nawet bez milionów na koncie i eksperckiej wiedzy. Drzwi do wielkiego świata otwiera fundusz inwestycyjny PKO Dóbr Luksusowych Globalny.

Zainteresowanie inwestycjami alternatywnymi w rynek dóbr luksusowych zwiększa się wraz z bogaceniem się społeczeństw. W Polsce jego wartość szacuje się na kilkanaście miliardów złotych. Z roku na rok rośnie ona w dwucyfrowym tempie. To imponujące wyniki, które przyciągają uwagę inwestorów poszukujących alternatywnych źródeł pomnażania pieniędzy.

Rynek dóbr luksusowych stwarza ogromne możliwości. Zyski na poziomie kilku tysięcy procent osiągnięte w ciągu zaledwie kilku lat nie należą tu do rzadkości. Trzeba jednak pamiętać, że nieprzeciętna rentowność inwestycji zawsze idzie w parze z wysokim ryzykiem. – Samodzielne inwestowanie na rynku dóbr luksusowych z pewnością nie jest rozwiązaniem dla każdego. Zakup zyskujących na wartości przedmiotów wymaga dysponowania niemałym kapitałem, który pozwoli zdywersyfikować ryzyko – mówi Paweł Majtkowski, ekspert z zakresu zarządzania finansami. Jego zdaniem minimalna kwota to 100 tys. zł. Komfort inwestowania mają osoby, które dysponują kapitałem na poziomie około pół miliona złotych.

Rozwiązaniem dla inwestorów, którzy nie są skłonni do zakupu dóbr luksusowych za taką kwotę, jest zakup jednostek uczestnictwa funduszu inwestycyjnego. Subfundusz PKO Dóbr Luksusowych Globalny inwestuje w spółki z całego świata posiadające silne i rozpoznawalne marki. Ulokowanie pieniędzy w notującą nieprzeciętne wzrosty branżę nie wymaga w tym przypadku ani angażowania ogromnych pieniędzy, ani eksperckiej wiedzy czy stałego trzymania ręki na pulsie. Nad optymalnym lokowaniem naszych środków stale pracuje zespół doświadczonych finansistów. – Dotychczasowe doświadczenia wskazują na to, że zarządzający funduszem to właściwe osoby na właściwym miejscu – zapewnia Ewa Wróblewska, doradca w Oddziale 1 PKO Banku Polskiego w Augustowie. – Największą zaletą subfunduszu PKO Dóbr Luksusowych Globalnego jest możliwość osiągnięcia znacznie większych zysków niż na lokacie. Trzeba jednak pamiętać, że to produkt dla osób, które akceptują ryzyko. Miewa on lepsze i gorsze chwile. – mówi doradca.

Ofertą dla osób, które dopiero rozpoczynają przygodę z inwestowaniem alternatywnym, jest program PKO Akcjomat. Polega on na inwestowaniu wpłaconych środków w regularnych odstępach czasu, niezależnie od panującej koniunktury rynkowej. Pozawala to ograniczyć ryzyko, uśrednić cenę zakupu jednostek uczestnictwa oraz uniknąć kupowania „na górce” i sprzedawania „w dołku”.

Tomasz Sobkowicz

Czytaj także:

Pracuj na oszczędności, a oszczędności niech pracują... dla ciebie

Oszczędzanie na emeryturę – 40 lat minie jak jeden dzień…

Oszczędzaj na marzenia, nie na marzeniach