2017.03.31

Od podwórka do księżnej Kate – nasz polski szumiący miś

Zaczęło się od rozmów z innymi młodymi mamami i... przepalonej suszarki. Teraz dwie siostry, dzięki swojej pomysłowości i ciężkiej pracy, mogą się pochwalić wspaniale prosperującą firmą, która zdobywa serca wszystkich. Poznajcie historię Zuzi i Juli oraz ich innowacyjnego pluszaka.

Whisbear dla księżnej Kate

Dlaczego szum, a nie np. kołysanki? Jak zrodziła się idea szumiącego misia?

Wszystko zaczęło się od mojego pierwszego synka, który za raz po urodzeniu cierpiał z powodu kolek. Znajome mamy podpowiedziały mi, że szum suszarki uspokaja niemowlęta. Moje dziecko bardzo często płakało, więc wypróbowaliśmy ten sposób i rzeczywiście przez parę miesięcy odbywaliśmy z mężem nocne dyżury z suszarką. Dziecku to pomagało, ale suszarka się przegrzewała, przepalała i bardzo urosły rachunki za prąd. Wymieniłam więc suszarkę na płytę z jej dźwiękiem i był to faktycznie jedyny dźwięk, który w pełni uspokajał dziecko. Zrobiłam research, żeby się dowiedzieć dlaczego to właśnie on jest tak korzystny. Okazało się, że jest to związane z teorią o tym, że w pierwszych trzech miesiącach życia niemowlę powinno mieć takie warunki, jakie miało w łonie matki w czwartym trymestrze ciąży. Czyli właśnie ten dźwięk i ciepłe, dość ścisłe otulenie oraz kołysanie.  Na jednym ze spotkań z koleżankami, jedna z nich stwierdziła, że dobrze by było,  gdyby dźwięk suszarki zastąpić praktyczną, szumiącą i uspokajającą zabawką. Tego samego wieczora sprawdziłam w internecie informacje o takich produktach i okazało się, że rzeczywiście istnieją, ale głównie w Stanach Zjednoczonych i są wątpliwej jakości. Tak właśnie zrodziła się idea naszego szumiącego misia.

Whisbear zdobywa obecnie wiele nagród i jest marką cenioną nie tylko w Polsce, ale także na rynku międzynarodowym. Jak przebiegała droga od pojawienia się pomysłu do zbudowania marki o tak dużym zasięgu?

W Polsce wieść rozniosła się bardzo szybko tzw. “pocztą pantoflową”. Na rynek zagraniczny zaczęłyśmy wchodzić powoli, kiedy w Anglii urodziła się księżniczka Charlotte i postanowiłyśmy wysłać księżnie Kate i księciu Williamowi misia w prezencie. Odbiło się to sporym echem w mediach. Temat podchwyciły m.in. portale plotkarskie w Polsce, a w angielskim “Daily Mail” ukazał się artykuł, że Polki wysłały nowo narodzonej księżniczce szumiącego misia. Wtedy otworzył się dla nas rynek międzynarodowy. Anglicy zaczęli zamawiać takie misie, artykuł był przedrukowywany nawet w Japonii i w innych krajach. Dostałyśmy też zaproszenie na konferencję “Global Entrepreneurship Summit” w Nairobi, którą dla startup-ów organizował Barack Obama, gdzie spotkałyśmy inwestorów z całego Świata, którzy pokazali nam, jak budować markę globalną. Wtedy przestałyśmy się ograniczać do polskiego rynku. Obecnie nasze produkty dostępne są w szesnastu krajach, a w zeszłym roku, jako pierwsza w historii polska marka dostałyśmy nagrodę “Innovation Award” na targach w Kolonii.

Jaką rolę w tym rozwoju odegrał PKO Bank Polski?

Cieszymy się ciągłym. dużym wsparciem Banku. Mamy bardzo bliski kontakt z jego przedstawicielami, którzy nas bardzo wspierają, podpowiadają rozsądne rozwiązania i pomagają w podejmowaniu dużych decyzji finansowych. Wszystkie konta prowadzimy w PKO Banku Polskim, ponieważ dodatkowo bardzo cenimy sobie wspieranie rodzimego rynku i współpracę z Polskimi firmami.

Miś jest zabawką, mającą na celu ułatwienie dziecku zasypiania. Czy istnieje ryzyko, że przyzwyczajone dziecko nie będzie mogło zasnąć bez jego towarzystwa?

Miś nie uzależnia, tak samo jak nie uzależnia przytulanie czy kołysanie. Dziecko po prostu tego potrzebuje i w pewnym momencie naturalnie przestaje. Już prędzej, żartobliwie mówiąc, to rodzice mogą się uzależnić od takiego rozwiązania! Warto tylko pamiętać, żeby szumu nie włączać non stop. Dlatego właśnie w naszych produktach jest funkcja “cry sensor”, dzięki której szum włącza się wtedy, kiedy czujnik usłyszy płacz dziecka.

Czy pluszaki Whisbear zauważalnie zmniejszają liczbę pobudek rodziców w ciągu nocy?

Tak, liczba pobudek znacznie się zmniejsza. Oczywiście pozostają te na karmienie czy zmianę pieluszki, ale jest dużo mniej tych na uspokojenie po nagłym przebudzeniu związanym np. ze zmianą pozycji czy obcym dźwiękiem. Zdezorientowane dziecko często zaczyna wtedy po prostu płakać i właśnie w takich sytuacjach szumiący miś je z powrotem uspokaja.

Państwa produkty są w pełni tworzone w Polsce. Nie kusiło Was nigdy, żeby sięgnąć po tańsze materiały i produkcję?

Zawsze bardzo ważne było dla nas wspieranie polskiego rynku i najwyższa jakość produktów. Dzięki temu, misie tworzone są w Polsce mam nad nimi stałą kontrolę i mogę wszystkiego dopilnować. Produkcja na rodzimym rynku i wspieranie innych firm jest dodatkowym atutem naszej firmy i myślę, nie warto z tego rezygnować.

Czy marka Whisbear planuje poszerzanie swojego asortymentu?

Pracujemy właśnie nad szumiącym leniwcem połączonym z aplikacją kontrolującą m.in. natężenie szumu. Dodatkowo będzie pełnił funkcję elektronicznej niani informującej o nietypowych sytuacjach w łóżeczku dziecka. W najbliższym czasie naszym celem jest właśnie rozwój technologiczny.

Rozmawiała
Kalina Reps


  • MINI RATKA – POŻYCZKA KONSOLIDACYJNA

    • Od 1000 zł do 120 000 zł (wraz z kredytowanymi kosztami)
    • Od 1 do 120 miesięcy na spłatę
    • Możliwość otrzymania dodatkowych środków na inne wydatki – nawet do 25% konsolidowanej kwoty
    • Możliwość obniżenia raty za spłacane kredyty

    Wypełnij formularz - oddzwonimy

Czytaj także:

Studio93 Lublin - mariaż informatyki ze stolarką

Maristo - biznes trzeba prowadzić z pasją

    • Bankofirma

      02019.04.19

      AUTO-Jakubowscy – rodzinna firma pełną parą

      Z rodziną wychodzi się dobrze nie tylko na zdjęciu. Równie wspaniale może wyjść w biznesie, czego znakomitym przykładem jest firma AUTO-Jakubowscy z miejscowości Świlcza pod Rzeszowem. Stanisław Jakubowski wraz z żoną i trzema synami z powodzeniem zajmują się sprzedażą samochodów, części zamiennych i akcesoriów, jak również pełnym serwisem gwarancyjnym i pogwarancyjnym aut.

      więcej
    • Bankofirma

      02019.04.18

      Chwilowe kłopoty finansowe w firmie

      Problemy finansowe małym i średnim firmom mogą przytrafić się zawsze, chociaż dane statystyczne pokazują, że z roku na rok takich sytuacji jest mniej. Te, które się pojawiają, są najczęściej efektem kłopotów z egzekwowaniem pieniędzy od partnerów biznesowych. Na szczęście na rynku pojawia się coraz więcej produktów bankowych, źródeł awaryjnego finansowania działalności gospodarczej, z których przedsiębiorcy mogą skorzystać w chwilach finansowej czkawki.

      więcej
    • Bankofirma

      02019.04.03

      Konto firmowe a sprawy prywatne – co musisz wiedzieć?

      Prowadząc firmę jako przedsiębiorca masz zazwyczaj nieograniczony dostęp do konta firmowego. Warto wtedy uważać, bo regulowanie prywatnych wydatków z tego rachunku nie zawsze jest możliwe i stanowi źródło potencjalnych problemów. Sprawdź, co powinieneś wiedzieć, gdy chcesz załatwiać sprawy prywatne, używając do tego konta firmowego.

      więcej
    • Bankofirma

      02019.03.19

      e-Prawnik. Nowa usługa dla klientów firmowych PKO Banku Polskiego

      Klienci segmentu MSP otrzymają pilotażowo dostęp do nowej usługi w kanałach zdalnych: e-Prawnika. Narzędzie opracowane przez startup TuPrawnik i dostosowane do potrzeb klientów banku pozwala na całkowicie zdalne, szybkie i kompleksowe rozwiązanie problemu prawnego. Usługa wpisuje się w scenariusz digitalizacji, zarówno oferty banku, jak i otoczenia gospodarczego, w którym funkcjonują nasi klienci.

      więcej
    • Bankofirma

      02019.03.13

      Cztery asy biznesu. Prowadź firmę, korzystając z najlepszych produktów Banku

      Formalności już za nami. Wszystko załatwione. Teraz firma może się rozwijać bez problemów. Jakie narzędzia pomogą w zarządzaniu biznesem? Z czego warto skorzystać, aby łatwiej wejść na rynek? PKO Bank Polski ma kilka dobrych pomysłów. Pomogą one także rozpocząć transformację cyfrową.

      więcej
    • Bankofirma

      02019.02.27

      Nina Wiśniewska. O piękno warto zabiegać

      Trzeba wielkiej determinacji i ciężkiej pracy, aby osiągnąć sukces w tej branży. Nina Wiśniewska, dermatolog i ekspert medycyny estetycznej, doskonale wie jak to zrobić. W tych wysiłkach wspiera ją PKO Bank Polski.

      więcej
    Pokaż więcej