2018.03.06

Dawcy szpiku są wśród nas!

Ponad 100 pracowników Centrali PKO Banku Polskiego zgłosiło się do udziału w zbiórce szpiku „dla Tomasza”. Dzięki akcji, aż 75 z nich zostało zapisanych do bazy dawców szpiku i może pomóc potrzebującym. Organizatorem wydarzenia była Fundacja PKO Banku Polskiego.  

W Centrali Banku, 2 marca, odbyła się zbiórka szpiku dla Tomasza, który choruje na ostrą białaczkę szpikową i wymaga przeszczepu szpiku. Dotychczas nie znaleziono odpowiedniego dawcy, dlatego Fundacja PKO Banku Polskiego zorganizowała akcję, mającą zwiększyć szansę na znalezienie „genetycznego bliźniaka”. 

W poszukiwaniu „genetycznego bliźniaka”

– Wbrew pozorom namierzenie „genetycznego bliźniaka” nie zdarza się tak rzadko – mówi Marcin Haraburda z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Białymstoku, partnera bankowej akcji. – Procedura jest bardzo prosta, choć wieloetapowa – najpierw należy wypełnić formularz, zarejestrować się w ewidencji i spotkać z lekarzem. Potem pobierana jest niewielka ilość krwi – dokładnie 4 ml do badań zgodności tkankowej. I temu właśnie służy akcja – wyjaśnia Marcin Haraburda. Kolejnym etapem będzie sprawdzanie pobranych próbek, co może trwać nawet kilka miesięcy. Wyniki badań zostają umieszczone w Centralnym Rejestrze Potencjalnych dawców Szpiku i Krwi Pępowinowej. Stamtąd trafią też do ogólnoświatowej bazy potencjalnych dawców (Bone Marrow Donor Worldwide). Osoby zarejestrowane zostają powiadomione o tym pocztą lub e-mailem.

Jeśli okaże się, że dane antygenowe dawcy są zgodne z danymi osoby oczekującej na przeszczep szpiku, dawca otrzymuje zaproszenie na powtórne badania. W przypadku potwierdzenia tej zgodności, nie budzącego zastrzeżeń stanu zdrowia dawcy oraz podtrzymania zgody przez dawcę, podejmowana jest decyzja o pobraniu komórek krwiotwórczych (szpiku). Taka sytuacja może zdarzyć się po kilku miesiącach, a nawet latach od zgłoszenia, ale w przypadku braku zgodności może nie nastąpić nigdy. Najważniejsza jest decyzja o poddaniu się wstępnemu badaniu. 

Decyduję, że pomagam

– Wiele razy myślałem o tym, żeby zostać dawcą szpiku. Zorganizowana w Banku akcja była dobrą okazją, więc skorzystałem – mówił Radosław Kacner z Departamentu Zakupów PKO Banku Polskiego. Część ochotników uczestniczących w akcji regularnie oddaje krew. – Jestem honorowym krwiodawcą i prawie zawsze ubiorę udział w bankowych zbiórkach krwi. Teraz, gdy potrzebny jest dawca szpiku, zgłosiłem się. Wydało mi się to naturalne – mówił Marcin Kapuściński z Departamentu Zgodności. – Uczestniczę w tej akcji, bo mogę i chcę pomóc komuś, kto tego potrzebuje – dodaje Tomasz Kasiński z Departamentu Zgodności. 

Bankowe wsparcie

Akcja spotkała się bardzo dużym zainteresowaniem pracowników Centrali. – Wiele razy uczestniczyłam w zbiórkach krwi albo szpiku w różnych placówkach, ośrodkach czy firmach, ale tutaj frekwencja jest naprawdę imponująca – podkreślała Marianna Bielawiec, pielęgniarka z RCKiK w Białymstoku. W efekcie, spośród ponad 100 osób zgłaszających się na badania, 75 trafiło do bazy dawców szpiku. 

Ewa Maciejewska
Departament Komunikacji Korporacyjnej

Czytaj także: 

1 procent na Wiosnę 

Z pomocą Polakom na Kresach 

1% na Dom Pomocy Społecznej w Grabiu

Pliki do pobrania