2016.12.08

Psychologia pieniądza. Pieniądze i emocje Odc.5

Jakie jest Twoje pierwsze skojarzenie, gdy słyszysz hasło „zarządzanie finansami”? Wiele osób odpowiada: „kalkulacja”, „opanowanie”, „chłodne myślenie”.  Mało kto w pierwszej kolejności wskazuje „emocje” czy „sentyment”.

Psychologia pieniądza 5

A okazuje się, że nasza emocjonalność równie często wpływa na zarządzanie pieniędzmi, co chłodna kalkulacja.

Jak działają emocje

Potrafimy pod wpływem wzruszenia przelać pieniądze na cele charytatywne, albo wydać więcej gdy mamy dobry humor. Emocje nami sterują i często nie jesteśmy tego świadomi.

Działanie pod wpływem emocji to mechanizm, który ewoluował np. w celu obrony. Jeżeli idziemy przez las i zobaczymy zwisającego z gałęzi węża, to pod wpływem strachu momentalnie odskoczymy. Dopiero po chwili emocje ustępują rozsądkowi i zauważamy, że to nie wąż, tylko kawałek zielonej liany. Jednak gdybyśmy nie zareagowali natychmiast, a liana byłaby faktycznie wężem, moglibyśmy takie spotkanie przepłacić życiem. Emocje, szczególnie strach, odcinają czasochłonne rozsądkowe myślenie i mają pierwszeństwo w nagłych sytuacjach. Tak działa układ limbiczny odpowiedzialny za przetwarzanie emocji. Natura mianowała go układem „szybkiego reagowania”, aby emocje górowały nad myśleniem, gdy trzeba spontanicznie działać. Przekładając to na zarządzanie finansami, jeżeli inwestujemy na giełdzie i widzimy nagły spadek cen akcji, pierwszą reakcją pod wpływem strachu jest chęć ich sprzedaży. Czy da się nad tym zapanować? W pierwszej chwili raczej nie, jednak emocje zawsze opadają i dają wtedy przestrzeń do myślenia. Stąd też przy podejmowaniu jakichkolwiek decyzji finansowych trzeba wygospodarować czas na analizę, a negocjacje prowadzić na chłodno, gdyż emocje mogą wywołać automatyczne reakcje, które nie zawsze będą dla nas korzystne.

Najlepszy klient to szczęśliwy klient

Liczne badania psychologiczne dowiodły, że zapamiętywanie treści reklam oraz marek jest zależne od emocji: na ogół te pozytywne emocje, wprawiające konsumentów w dobry nastrój, sprzyjają zapamiętywaniu, a negatywne to utrudniają. Dlatego też specjalistom od marketingu zależy na wzbudzaniu dobrego nastroju u konsumentów. Zadowolony konsument stosuje skrócony tryb analizy napływających informacji, czyli nie przywiązuje większej wagi do argumentów racjonalnych, podświadomie bardziej koncentruje się na bodźcach emocjonalnych np. na czymś śmiesznym.

Kreowanie pozytywnego nastroju jest obecne w sklepach, kawiarniach czy nawet agencjach ubezpieczeniowych. Przyjemna muzyka, ładny wystrój, sympatyczny sprzedawca - to wszystko ma na celu rozluźnienie klienta i zwiększenie jego poziomu zadowolenia. Niektóre podmioty posuwają się do tego, że np. w okresie świątecznym rozpylają w swoich sklepach zapach pierników i cynamonu, żeby jeszcze bardziej pobudzić w klientach pozytywne skojarzenia i sentymentalne emocje. W dobrym nastroju jesteśmy skłonni wydać więcej, a decyzje finansowe podjejmujemy spontanicznie.

Kompulsywne kupowanie

Oprócz strachu czy zadowolenia, na zarządzanie finansami wpływa też smutek. Ile razy pomyśleliśmy „na poprawę humoru kupię sobie coś nowego”. Niektórzy nałogowo regulują swój nastrój zakupami. Taka strategia nie wzięła się znikąd, często obserwujemy podobne zachowania w filmach czy serialach, gdzie bohaterka (rzadziej bohater) rusza po rozstaniu z partnerem na zakupy. Wydawanie pieniędzy i nabywanie nowych przedmiotów jest faktycznie miłe, ale często działa jako krótkotrwałe pocieszenie. Poza tym, jeżeli wydamy za dużo, nasz smutek może się jeszcze pogłębić z powodu dziury budżetowej. W takiej sytuacji należy uświadomić sobie, że wyuczyliśmy się pewnego mechanizmu. Jeżeli poczujemy chęć wydania pieniędzy, zastanówmy się, co jest tego przyczyną. Następnie postarajmy się podjąć inną, równie przyjemną dla nas czynność np. obejrzenie ulubionego programu. Może się okazać, że poszukując różnych zastępczych zachowań, oduczymy się kompulsywnego kupowania w celu poprawy humoru.

Karolina Oleksa

  • Konto osobiste uławia codzienne życie. Dzięki dostępowi do bankowości elektronicznej możemy łatwo płacić rachunki za mieszkanie, prąd, gaz czy wodę, a dzięki karcie płatniczej – szybko regulować należności np. na stacji benzynowej, w sklepie czy restauracji. Od niedawna załatwimy też sprawy urzędowe (Profil Zaufany). Takich zalet jest dużo więcej. Nie masz jeszcze konta w PKO Banku Polskim? Wybierz najbardziej odpowiednie dla siebie.

    o PKO Konto za Zero - konto i karta za 0 zł przy aktywnym korzystaniu plus debet nawet do 1000 zł -  Otwórz konto
    o PKO Konto bez Granic – wiele atrakcyjnych usług, w tym wypłaty z bankomatów w Polsce i na świecie  - w ramach tylko jednej opłaty - Otwórz konto
    o PKO Konto dla Młodych - w pełni internetowe i mobilne konto dla osób w wieku 18-26 lat -  Otwórz konto
    o PKO Konto za Zero dla Rodziny 500+- specjalne warunki cenowe dla wszystkich klientów korzystających z rządowego programu Rodzina 500+ - Otwórz konto

  • Karolina OleksaKarolina Oleksa

    psycholog, absolwentka studiów licencjackich z zarządzania, realizuje doktorat z psychologii w zarządzaniu. Zawodowo trener kompetencji miękkich, wykładowca Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu oraz redaktor prowadząca publikacji edukacyjno-psychologicznych, w tym m.in. wiodącego czasopisma dla nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej o nazwie "Życie Szkoły".

Czytaj także:

Psychologia pieniądza. Sztuka kupowania Odc. 4

Psychologia pieniądza. Wyrób w sobie pomocny nawyk Odc. 3

Psychologia pieniądza. Podejmowanie decyzji finansowych. Odc. 2

Psychologia pieniądza. Nawyki wyniesione z domu. Odc. 1