Czy płatności zbliżeniowe są bezpieczne?
2015-06-15To pytanie pojawia się bardzo często, dlatego warto podkreślić wyraźnie, że płatności zbliżeniowe są równie bezpieczne i… równie niebezpieczne jak te tradycyjne. Wszystko po prostu zależy od tego, jak na co dzień obchodzimy się z kartami. Jeśli przechowujemy je dyskretnie w portfelu, wyjmujemy tylko na czas płatności, nie afiszujemy się z nimi publicznie i unikamy sytuacji sprzyjających kradzieży – możemy spać spokojnie, niezależnie od tego, czy posiadamy karty zbliżeniowe czy weryfikowane numerem PIN.
Ponadto, z chwilą zastrzeżenia karty – na skutek zgubienia czy kradzieży - banki przejmują na siebie odpowiedzialność za wszystkie nieuprawnione transakcje – niezależnie czy opłacone zbliżeniowo czy tradycyjnie – powyżej kwoty 150 euro.
A co z tym zbliżeniem? Czy to bezpieczne? Czy nie zapłacę kilkukrotnie za jedną transakcję, zakupy innej osoby lub przypadkowo czytnik „zobaczy” moją kartę i ściągnie z niej pieniądze? Nie, karty zbliżeniowe posiadają specjalne zabezpieczenia i "same z siebie" nie wysyłają żadnych informacji.
By płatność zbliżeniowa doszła do skutku musi być spełnione kilka warunków:
- karta aktywuje się tylko na sygnał wysyłany z czytnika jedynie na moment dokonywania konkretnej płatności (po przyjęciu płatności czytnik od razu dezaktywuje się),
- karta musi znajdować się bardzo blisko czytnika - ok. 4cm.
W ramach dodatkowych zabezpieczeń, dla wybranych losowo płatności zbliżeniowych, wymagane jest co pewien czas przeprowadzenie tych płatności z wprowadzeniem przez klienta nr PIN.