Niezwykła wystawa w Muzeum Narodowym w Krakowie – pospiesz się, by ją zobaczyć!

167 widzów dziennie, w sumie prawie 20 tys. osób zobaczyło już wystawę „Niepodległość. Wokół myśli historycznej Józefa Piłsudskiego”. To już ostatnie dni ekspozycji. Do 27 stycznia masz jeszcze szansę, by ją obejrzeć!
około min czytania

Prezentowane są tu prace m.in. Jacka Malczewskiego, Witolda Pruszkowskiego, Juliusza i Wojciecha Kossaków i Artura Grottgera. Od innych ekspozycji o tematyce niepodległościowej „Niepodległość. Wokół myśli historycznej Józefa Piłsudskiego” różni się związkiem z postacią Marszałka – twórcy Legionów, architekta niepodległości, ale także publicysty, wnikliwego analityka historii Polski, stratega. Jego dorobek, wydany w 10 tomach „Pism zbiorowych”, obejmuje artykuły prasowe, opracowania historyczne, przemówienia, wykłady, rozkazy i wywiady.

Wystawa została otwarta 30 października ubiegłego roku. Podzielono ją na dziewięć części o tytułach zaczerpniętych w większości z pism Józefa Piłsudskiego: „Niewola”, „Pod czerwonym sztandarem”, „Polityka walki czynnej”, „Mary Ojczyzny”, „Legiony Polskie”, „Koniec epopei legionowej”, „Polonia devastata” „Granice w ogniu” i „Polonia Restituta”.

– N­ajważniejszą ideą, powracającą w pismach Józefa Piłsudskiego w różnych kontekstach, jest niepodległość Ojczyzny. Przed jej odzyskaniem przyszły Marszałek dobitnie obrazuje ograniczenia, represje, cierpienia fizyczne i duchowe, którym poddawany jest naród pozbawiony niezależności. Po roku 1921 uświadamia, jak łatwo można tę niezależność utracić – mówi Wacława Milewska, kurator wystawy.

Wielu artystów współodczuwało niewolę i przeżywało aktualne wydarzenia w sposób podobny do Marszałka. To właśnie ich prace składają się na wystawę w MNK. Są to nie tylko obrazy, grafiki i rzeźby znamienitych twórców, ale także mundury, mapy, broń, odznaczenia i medale, wybrane przez kustosza Piotra Wilkosza. Razem to ponad 750 obiektów. Całości dopełniają archiwalne fotografie.

Większość eksponatów pochodzi z kolekcji MNK, jednak dla zilustrowania najważniejszych wątków wystawy wypożyczono dzieła sztuki z kilkudziesięciu polskich i zagranicznych instytucji. To m.in. Biblioteka Polska w Paryżu, Musée des Beaux-Arts d'Angers, Snite Museum of Art z Indiany (USA) oraz Muzea Narodowe w Warszawie, Wrocławiu i Poznaniu. Dzięki tej współpracy na „Niepodległości” zobaczyć można np. nie prezentowane od 30 lat w Krakowie rysunki Artura Grottgera, obraz „Sybirak” Jacka Malczewskiego ze zbiorów prywatnych czy pokazywany ostatnio publicznie na wystawie „Polaków portret własny” wczesny rysunek Wojciecha Weissa, ukazujący scenę z III części „Dziadów” Adama Mickiewicza. Dodatkowo z Paryża sprowadzone zostały monumentalny obraz Leona Wyczółkowskiego „Rycerz wśród kwiatów” i dzieło Horacego Verneta „Polski Prometeusz”, z Angers – praca Leona Cognieta „Polski chorąży lansjerów na murach Paryża”, a z USA przyjechała pierwsza, nieznana w Polsce, wersja „Śmierci Ellenai” Jacka Malczewskiego, nosząca tytuł „Śmierć wygnanki”. Szczególnym dziełem jest chorągiew z czasów konfederacji barskiej.

To największe odkrycie naszej wystawy. Podczas przygotowań do niej okazało się, że w posiadaniu Muzeum jest absolutny unikat: sztandar konfederacki. To naprawdę odkrycie na miarę 250. rocznicy zawiązania konfederacji – dodaje Wacława Milewska, kurator wystawy

Ekspozycja prezentowana jest w Krakowie – mieście, z którym Józef Piłsudski był silnie związany. Tu mieszkał w latach 1900–1917, zakładał Związek Strzelecki, stąd wyruszał na wojnę przeciwko Rosji, tu spotykały go hołdy po dymisji z Legionów Polskich, tu wielokrotnie po wojnie wracał i spoczął po śmierci w podziemiach tutejszej katedry.

Oktawia Staciewińska