Łowcy okazji. Kup, zrób i sprzedaj z zyskiem

House flipping to sposób na zarabianie pieniędzy prosto ze Stanów Zjednoczonych. Najpierw kupujemy tanio mieszkanie, przywracamy mu wspaniały wygląd i sprzedajemy z zyskiem. Proste? Proste, ale czy zawsze się opłaci?
około min czytania

Flip jest metodą inwestowania polegająca na wyszukiwaniu i kupowaniu nieruchomości poniżej ich ceny rynkowej, aby następnie robiąc remont podnieść jej wartość i sprzedać. Inwestycja nam się opłaci, kiedy cena sprzedaży pokryje koszty zakupu, remontu, utrzymania nieruchomości i wygeneruje zysk.

Jak podaje biuro Emmerson na stołecznym rynku wtórnym mieszkań wymagających remontu jest około 12 proc., na krakowskim podobnie, na łódzkim ponad 16 proc., na poznańskim i gdańskim poniżej 10 proc., a na wrocławskim 5,5 proc. Jest więc w czym wybierać.

Co to jest flip?

House flipping można zrobić na kilka sposobów – bez remontu lub z remontem. To po prostu handlowanie nieruchomościami, szukanie okazji, mieszkań z długiem lub do generalnego remontu. Sprawdza się wśród osób lubiących szybkie efekty i zdecydowane działanie. Pamiętajmy również, że kupowanie i sprzedawanie nieruchomości w sposób zorganizowany, to prowadzenie działalności gospodarczej. Jeśli chcemy działać legalnie, powinniśmy taką działalność zarejestrować, a od zysków odprowadzać podatki.

Flip na pierwotnym?

Najpopularniejsze są flipy mieszkań na rynku wtórnym, ale również na rynku mieszkań deweloperskich można trafić świetną okazję. Tym bardziej, że ceny wciąż rosną i trudno raczej stracić na mieszkaniu. Za tą dobrą koniunkturę odpowiadają także flipy.

Remont używanego mieszkania wiąże się z wyrzuceniem starych mebli, wyrównaniem ścian czy zerwaniem podłóg oraz z wieloma technicznymi niespodziankami – to może być uciążliwe. W nowym mieszkaniu nie mamy tych problemów. Wszystko jest prostsze.

Prace remontowe przeprowadzimy sami lub zlecimy ekipie budowlanej. Efekt powinien robić wrażenie na oglądających i zachęcać do kupna. Wykańczając „mieszkanie pod klucz”, warto postawić na uniwersalne rozwiązania i pamiętać o jasnych kolorach.

Co trzeba zrobić, aby się opłacało?

  • wynegocjować dobry rabat
  • tanio kupić dobre materiały wykończeniowe
  • zatrudnić projektanta wnętrz, którzy umie zaaranżować mieszkanie pod sprzedaż
  • wykonać sesją zdjęciową nieruchomości
  • zatrudnić sprawdzona ekipę budowlaną
  • wykorzystać dobrą koniunkturę na rynku nieruchomości

Kredyt na flipa

Drugą zaletą dla inwestora na rynku pierwotnym, który, w dodatku, nie posiada środków jest fakt, że banki chętnie kredytują nieruchomości deweloperskie. Dlatego z dostępem do kapitału nie powinno być problemu.

Najlepszym sposobem na zakup nieruchomości jest kredyt hipoteczny. Oferta, która świetnie spełni nasze oczekiwania to Kredyt Własny Kąt Hipoteczny. Przy okazji umowa może również obejmować do 25 proc. na dowolny cel – w tym przypadku może to być właśnie remont. Sprawdź warunki.

Flip mieszkania – rynek twórny

Flippowanie mieszkań na rynku pierwotnym to tylko jeden ze sposobów zarabiania na nieruchomościach. Drugim i znacznie częstszym jest handel na rynku wtórnym. Tu podstawowym problemem jest znalezienie okazji. Do tego trzeba kontaktów, dobrych informacji i odrobiny szczęścia.

Najważniejsze jest rozeznanie w rynku i liczne znajomości, dosłownie wszędzie – mówi Karol, budowlaniec z Bytomia. – Z dobrym mieszkaniem do flipu jest jak z gorącym newsem, każdy chce zdobyć go pierwszy. Przyglądajmy się uważnie temu, co dzieje się w lokalnych nieruchomościach, na aukcjach komorniczych a na pewno znajdziemy atrakcyjną okazję dla siebie.

Debiutantom przyda się kilka porad. Jak zacząć?

  1. Lepszą pozycję startową mają osoby, które zaczynały w branży nieruchomości czy budowlance. Łatwiej im będzie wypatrzeć okazje oraz wycenić koszty całego przedsięwzięcia.
  2. Przydadzą się dobre źródła informacji: portale internetowe, ale również kontakty z ekspertami, osobami pracującymi np. w spółdzielniach mieszkaniowych czy pośrednikami nieruchomości.
  3. Wybieramy mieszkania z dobrą ceną, lokalizacją i z potencjałem sprzedażowym. Trzeba dostrzec to, czego czasami nie widać na pierwszy rzut oka. Do tej pracy potrzebny jest talent.
  4. Zróbmy research, bądźmy na bieżąco. Warto wiedzieć, czego szukają klienci? Ile mieszkanie ma mieć pokoi, na którym piętrze, czy z ogródkiem, a może lepszy jest taras. Wszystko ma znaczenie.
  5. Jeśli zaczynamy flipping unikajmy mieszkań z kłopotami prawnymi. Są zwykle w dobrej cenie, ale zanim je sprzedamy minie dużo czasu, a zysk będzie wątpliwy.

Początkujący flipperzy powinni zaczynać raczej od niezbyt wygórowanych planów biznesowych. Profity w wysokości 10-20 tys. już są sukcesem i ułatwiają kolejne inwestycje. Większe zyski przyjdą z czasem.

Tomasz Waligóra